Holandia zarabia miliony na coffee shopach, a spożycie nie rośnie. Liberalna polityka narkotykowa działa?

Narkotyki i prostytucja doliczona do PKB, to szansa na jeszcze większe zadłużenie
Narkotyki i prostytucja doliczona do PKB, to szansa na jeszcze większe zadłużenie
TVN24 Biznes i Świat
Narkotyki i prostytucja doliczona do PKB, to szansa na jeszcze większe zadłużenieTVN24 Biznes i Świat

Holenderski skarb państwa zarabia rocznie około 400 mln euro na ściąganiu podatków z działających tam coffee shopów - wynika z raportu "Coffee shopy i kompromis", który opracowali holenderscy naukowcy. Te pieniądze wykorzystywane są m.in. na profilaktykę narkotykową i leczenie.

Polityka narkotykowa Holandii jest znana na całym świecie. Nielegalną w Polsce marihuanę można tam kupić w tzw. coffee shopach, czyli specjalnych sklepach, gdzie oferowane są miękkie narkotyki. Dzięki temu państwo nie tylko kontroluje ich sprzedaż, ale także zarabia na podatkach, które może wykorzystać na profilaktykę oraz leczenie.

Co ważniejsze, z raportu "Coffee shopy i kompromis" opracowanego przez holenderskich badaczy Jeana-Paula Grunda i Joosta Breeksema z CVO (Centrum Badań nad Uzależnieniami w Utrechcie) wynika, że konsumpcja marihuany w Holandii od czasu wprowadzenia liberalnego prawa nie rośnie.

Autorzy opracowania przekonują, że według wielu wskaźników holenderskie podejście do polityki narkotykowej jest skuteczniejsze niżeli stosowane np. w Polsce rozwiązania represyjne. Udowadniają też, że dostęp do komercyjnego rynku marihuany nie uczynił z Holandii światowego lidera w konsumpcji konopi. Wręcz przeciwnie, konsumpcja marihuany utrzymuje się na poziomie europejskiej średniej i jest niższa niż na przykład w USA, gdzie polityka narkotykowa jest dużo surowsza.

Większa kontrola

- Przykład Holandii, ale też innych krajów takich jak Szwajcaria, Czechy, czy Portugalia, dowodzi, że to, co w powszechnej świadomości nazywamy polityką liberalną, bardziej sprzyja kontroli substancji psychoaktywnych i realizowaniu filozofii redukcji szkód niż restrykcyjne rozwiązania. Nie spycha bowiem użytkowników do strefy pozostającej poza kontrolą państwa - mówi dr Katarzyna Malinowska-Sempruch, dyrektor Global Drug Policy. Według Malinowskiej-Sempruch "liberalna" Holandia lepiej wypada w europejskich pomiarach stopnia używania marihuany niż nasza konserwatywna Polska. Znacznie lepiej też są w niej rozwinięte mechanizmy wspierania osób uzależnionych.

Coffee shopy

- Polityka narkotykowa Holandii opiera się przede wszystkim na dążeniu do odseparowania rynków miękkich i twardych narkotyków, tak żeby użytkownicy marihuany nie byli narażeni na kontakt z bardziej niebezpiecznymi substancjami. Temu mają służyć coffee shopy. Posiadanie substancji psychoaktywnych na własny użytek jest zdekryminalizowane. W przypadku tzw. twardych narkotyków Holandia postawiła na politykę zorientowaną na zdrowie publiczne, inwestując w szeroko zakrojone serwisy pomocowe, społeczne i zdrowotne - wyjaśnia badaczka i dodaje, że jedną z największych zalet holenderskiej polityki jest pragmatyzm oraz oparcie na obiektywnych danych.

- Jest też efektywna. Holandia poradziła sobie z problemem stygmatyzacji użytkowników, jej obywatele nie są notowani w rejestrze karnym. Uniknięto związanej z używaniem narkotyków epidemii HIV, umieralność w związku ze stosowaniem substancji psychoaktywnych jest niska - twierdzi Malinowska-Sempruch.

Nie tylko plusy

Badaczka zaznacza jednak, że holenderska polityka narkotykowa ma też wady.

- Mankamentem tej polityki jest natomiast brak regulacji kwestii zaopatrywania coffee shopów. To pozostawia przestrzeń, którą zagospodarowują organizacje przestępcze. Nie dziwi fakt, że 75 proc. władz gmin i miast, gdzie działają coffee shopy, uważa, iż rząd powinien uregulować sprawę zaopatrzenia - twierdzi badaczka. Utworzenie coffee shopów pozwoliło Holendrom zwiększyć kontrolę nad miękkimi narkotykami. Ze sprzedaży marihuany rok rocznie do budżetu państwa trafia setki milionów euro, które są wykorzystywane na profilaktykę, czy leczenie.

Pieniądze na leczenie

- Separacja rynków skutkuje niższą liczbą wpisów w rejestrze karnym, mniejszym wykluczeniem społecznym użytkowników i bardziej kontrolowaną konsumpcją substancji psychoaktywnych, zwłaszcza tzw. twardych narkotyków. Przynosi też wymierne korzyści finansowe w postaci ok. 400 mln euro rocznie z podatków ściąganych z ponad 700 działających coffee shopów. Szacuje się, że Holandia wydaje na politykę narkotykową 2 mld euro rocznie. - Około 540 mln kosztuje profilaktyka (42 mln), leczenie (278 mln) i redukcja szkód (220 mln). Ponad 1,5 mld euro wydaje Holandia na działania organów ścigania w zakresie polityki narkotykowej i pozbawienie wolności osób skazanych za przestępstwa związane z narkotykami. 400 mln pochodzące z podatków odprowadzanych od działalności coffee shopów to kwota, która może pokryć większość wydatków państwowych związanych z profilaktyką lub z terapią i działaniami pomocowymi - przekonuje Malinowska-Sempruch.

Jak jest w Polsce?

Za posiadanie i sprzedaż marihuany w Polsce można trafić do więzienia. Obowiązujące nad Wisłą prawo narkotykowe jest obok białoruskiego najbardziej restrykcyjnym w Europie. Według danych Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej (PSPN) w Polsce co 3 minuty zatrzymywana jest osoba podejrzana o posiadanie narkotyków. Rocznie zaś ta liczba przekracza 30 tys. osób.

Ten stan chciała zmienić PSPN proponując nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. - Polska ustawa narkotykowa wymaga kompleksowej zmiany - odejścia od polityki karania użytkowników narkotyków i osób uzależnionych oraz zmiany systemu leczenia - wprowadzenia leczenia substytucyjnego na receptę (leczenie farmakologiczne dla uzależnionych od opiatów, które dziś podlega ścisłej kontroli) oraz możliwości stosowania medycznej marihuany, jak i szerszego zastosowania opiatów w opiece paliatywnej. To czerwone wykrzykniki - zmiany, które potrzebną są już teraz - twierdzi Agnieszka Sieniawska, przewodnicząca Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Populizm polityków?

W lutym tego roku projekt nowelizacji autorstwa PSPN odrzuciła Komisja Ustawodawcza nie dopuszczając dokumentu do dalszych prac sejmowych. - Trudno znaleźć oponenta racjonalnej polityki narkotykowej wśród naukowców, zaś wśród polityków, którzy nie mają pojęcia o skutecznej polityce narkotykowej - nadal wielu. Niestety w polskim Sejmie panuje populizm. Tematyka narkotyków jest jak widać zbyt kontrowersyjna, aby móc ją rozpatrywać kierując się dowodami naukowymi. Nie było żadnych merytorycznych podstaw do odrzucenia naszego projektu ustawy - uważa Sieniawska. Polska Sieć Polityki Narkotykowej nie składa broni i już przygotowała kolejny projekt nowelizacji ustawy, który zawiera postulat dekryminalizacji oraz wprowadzenia tabeli wartości granicznych na wzór rozwiązań czeskich. - Będziemy starać się, by projekt został procedowany jeszcze w tej kadencji Sejmu - zapewnia przewodnicząca PSPN.

Co piąty uzależniony od konopi

Ale przed zbyt pochopnymi zmianami w prawie ostrzega Przemysław Bogusz, rzecznik prasowy Stowarzyszenia MONAR. Podkreśla, że marihuana jest bardziej szkodliwa, niż to wynika z optymistycznych wypowiedzi zwolenników jej sprzedaży w kioskach.

- Wiedzą o tym doskonale nasi terapeuci i pacjenci. Wpływa negatywnie na wiele aspektów życia, co podkreślają także niezależni specjaliści. Gdyby więc uczciwie postawić sprawę, to obok wyliczeń ile państwo zarobiłoby na jej sprzedaży, należałoby pokazać jakie byłyby koszty - twierdzi Przemysław Bogusz z MONAR-u i dodaje, że w ubiegłym roku 21 proc. osób zgłaszających się do poradni MONAR-u było uzależnionych od przetworów konopi.

- Wiele osób pali marihuanę i używa innych środków psychoaktywnych, dla coraz większej grupy problemem są zaburzenia psychiczne towarzyszące długotrwałemu używaniu tego narkotyku. Oprócz kosztów leczenia są oczywiście koszty społeczne. Zwiększenie dostępności marihuany spotęgowałoby negatywne zjawiska już dziś towarzyszące jej konsumpcji. Jeśli wziąć pod uwagę to wszystko, to korzyści z dopuszczenia narkotyków do oficjalnej sprzedaży wydają się iluzoryczne - przekonuje Bogusz. Rzecznik MONAR-u twierdzi, że aby ocenić skutki sprzedaży marihuany w specjalnych sklepach w Polsce, należałoby przeprowadzić poważne badania. - Doświadczenia z dopalaczami pokazują, że teza o "owocu zakazanym", który lepiej smakuje, to mit. Jeżeli coś jest powszechnie dostępne, to znajduje nabywców - uważa Bogusz.

O ile wzrosłoby PKB w krajach UE, po doliczeniu prostytucji i narkotyków?
O ile wzrosłoby PKB w krajach UE, po doliczeniu prostytucji i narkotyków?red. | TVN24 Biznes i Świat

Autor: Marek Szymaniak / Źródło: tvn24bis.pl

Pozostałe wiadomości

Orlen w piątek uruchomi majówkową promocję na tankowanie. Z obniżek, wynoszących nawet 40 groszy na litrze, będą mogli skorzystać uczestnicy programu lojalnościowego. Będzie obowiązywał limit pojedynczego tankowania w promocyjnej cenie.

Orlen obniży ceny paliw, ale nie dla wszystkich

Orlen obniży ceny paliw, ale nie dla wszystkich

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyły rekordowe wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy - poinformowała w czwartek w mediach społecznościowych ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Najwięcej, bo ponad pół miliarda złotych trafiło na program Czyste Powietrze. "Przyśpieszamy z inwestycjami"- podkreśliła Pełczyńska-Nałęcz.

"Rekordowe wypłaty z KPO". Ministra o pierwszych przelewach

"Rekordowe wypłaty z KPO". Ministra o pierwszych przelewach

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Opóźnienia i odwołane loty to krajobraz, z którym w czwartek mogą się spotkać podróżni na lotniskach w różnych częściach Europy. Powodem jest zapowiedź strajku kontrolerów ruchu lotniczego we Francji. Odwołanie ponad 300 lotów zapowiedziała irlandzka linia lotnicza Ryanair. Utrudnienia dotkną też pasażerów między innymi Polskich Linii Lotniczych LOT, Wizz Aira oraz Air France, którzy planowali podróż do i z Polski.

Duże utrudnienia dla podróżnych. Odwołano też połączenia z i do Polski

Duże utrudnienia dla podróżnych. Odwołano też połączenia z i do Polski

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Daniel Obajtek mówi, że dziękuje Bogu, że już nie jest prezesem Orlenu. - Wytrzymałem w tym piekle 6 lat - podkreśla w rozmowie z serwisem Money, dodając, że naprawdę czuje się "zagrożony". Obajtek odnosi się też do kwestii ogromnych środków utraconych przez Orlen i kandydowania do Parlamentu Europejskiego z list Prawa i Sprawiedliwości.

Obajtek mówi o kierowaniu Orlenem: wytrzymałem w tym piekle 6 lat

Obajtek mówi o kierowaniu Orlenem: wytrzymałem w tym piekle 6 lat

Źródło:
money.pl, tvn24.pl

Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany w badaniach technicznych pojazdów. Projekt rozporządzenia w tej sprawie przewiduje, że część z nich będzie mogło być przeprowadzane poza stacją kontroli. Dotyczy to między innymi ciągników rolniczych. Zmiany mają wejść w życie od początku czerwca 2024 roku.

Zmiany w badaniach technicznych. Mają objąć około 2 milionów pojazdów

Zmiany w badaniach technicznych. Mają objąć około 2 milionów pojazdów

Źródło:
tvn24.pl

Czy najważniejsi prokuratorzy Prokuratury Krajowej za czasów Zbigniewa Ziobry celowo kumulowali zaległe urlopy, aby odchodząc z pracy zgarniać ogromne ekwiwalenty za niewykorzystany urlop? - pyta w czwartek "Gazeta Wyborcza". Jak pisze dziennik rekordzista miał zgromadzić 158 dni zaległego urlopu, za który dostał ekwiwalent w wysokości 366,5 tys. zł brutto.

"Potężne ekwiwalenty" za zaległe urlopy dla prokuratorów kojarzonych ze Zbigniewem Ziobro

"Potężne ekwiwalenty" za zaległe urlopy dla prokuratorów kojarzonych ze Zbigniewem Ziobro

Źródło:
PAP

Prezeska Fundacji Grand Press Weronika Mirowska apeluje o ustawowe zmiany, "które odbiorą nadmierną władzę" przewodniczącemu Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Szefem KRRiT jest Maciej Świrski. "Obecny przewodniczący jest człowiekiem pozbawionym umiejętności koncyliacyjnych, kieruje się osobistymi przekonaniami i uprzedzeniami, zarządza kierowaną przez siebie instytucją jednoosobowo i jest pod wpływem polityków partii, której od lat sprzyja" - czytamy w piśmie prezeski Fundacji Grand Press. Mirowska zwróciła się z wnioskiem w sprawie zmian do Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka. 

"Niekompetentny i pozbawiony dobrej woli urzędnik". Apel o "odebranie nadmiernej władzy"

"Niekompetentny i pozbawiony dobrej woli urzędnik". Apel o "odebranie nadmiernej władzy"

Źródło:
tvn24.pl

Apple straciło koronę największego sprzedawcy smartfonów w Chinach w pierwszym kwartale 2024 roku. Jak wynika z danych firmy badawczej IDC dostawy smartfonów tej firmy spadły o 6,6 procent w porównaniu z analogicznym okresem w 2023 roku. Analitycy wskazują, że to wynik intensywnej konkurencji.

Apple spada z pierwszego miejsca na kluczowym rynku

Apple spada z pierwszego miejsca na kluczowym rynku

Źródło:
Reuters

To nie jest tak, że o tu w tym momencie naciskamy guzik enter i już ceny lecą w dół, a mieszkania się pojawiają - powiedział Krzysztof Hetman, minister rozwoju i technologii o wprowadzaniu programu Mieszkanie na start oraz jego potencjalnych efektach na rynek nieruchomości.

"To nie jest tak, że naciskamy guzik enter i już ceny lecą w dół, a mieszkania się pojawiają"

"To nie jest tak, że naciskamy guzik enter i już ceny lecą w dół, a mieszkania się pojawiają"

Źródło:
TVN24

W czwartek 25 kwietnia w Wenecji wprowadzono system rezerwacji wizyt i opłat. Ma on na celu zredukowanie liczby jednodniowych turystów, którzy tworzą tłum i nie zostawiają w mieście większych pieniędzy. Lokalne władze po godzinie 11 poinformowały, że w pierwszym dniu obowiązywania nowych przepisów zarejestrowano około 80 tysięcy gości.

Pierwsi turyści zarejestrowali swoją wizytę. Wenecja liczy chętnych

Pierwsi turyści zarejestrowali swoją wizytę. Wenecja liczy chętnych

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Meta rozczarowała w środę inwestorów prognozami wyższych wydatków i niższych niż oczekiwano przychodów. Efekt to spadek wartości giełdowej spółki o prawie 200 miliardów dolarów i obawy, że rosnące koszty sztucznej inteligencji przewyższą korzyści. Akcje Meta Platforms spadły podczas środowej sesji o ponad 15 procent. Rozczarowującą prognozę przychodów przyćmiła lepsze od oczekiwań wyniki spółki w pierwszym kwartale 2024 roku.

Właściciel Facebooka zaliczył mocny spadek na giełdzie. Inwestorzy rozczarowani perspektywami

Właściciel Facebooka zaliczył mocny spadek na giełdzie. Inwestorzy rozczarowani perspektywami

Źródło:
Reuters, PAP

Wejście Ukrainy do Unii Europejskiej mogłoby stworzyć konieczność zwiększenia budżetu Wspólnoty nawet o 20 procent - powiedział unijny komisarz do spraw budżetu i administracji Johannes Hahn. Scenariusz ten zakładałby utrzymanie pomocy dla rolnictwa i wsparcia strukturalnego w Unii Europejskiej. Zdaniem komisarza jednak "najmniejszym zmartwieniem jest strona finansowa".

Rachunek za akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej. "Brzmi to gigantycznie"

Rachunek za akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej. "Brzmi to gigantycznie"

Źródło:
PAP

Rada nadzorcza PKP Cargo odwołała prezesa spółki Dariusza Seligę. Na stanowisku czasowo zastąpi go Marcin Wojewódka. Przyczyny tej decyzji nie są jeszcze znane. Według najnowszego raportu spółki, PKP Cargo w 2023 r. osiągnęła zysk netto w kwocie 82,10 mln zł, wobec 148 mln zł w 2022 r.

Prezes PKP Cargo stracił stanowisko. Jest decyzja rady nadzorczej

Prezes PKP Cargo stracił stanowisko. Jest decyzja rady nadzorczej

Źródło:
PAP

Joe Biden podpisał ustawę, która może sprawić, że aplikacja TikTok przestanie działać w Stanach Zjednoczonych. Stanie się tak, jeżeli obecny właściciel ByteDance nie sprzeda ją podmiotowi niezwiązanemu z Państwem Środka. Dyrektor generalny TikToka, Shou Zi Chew, zapewniał w filmie opublikowanym po decyzji prezydenta: "Nigdzie się nie wybieramy".

Biden podjął decyzję w sprawie TikToka. Chińczycy odgrażają się: nigdzie się nie wybieramy

Biden podjął decyzję w sprawie TikToka. Chińczycy odgrażają się: nigdzie się nie wybieramy

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters

Rząd Węgier zażądał od sprzedawców detalicznych obniżenia cen paliw do średniej regionalnej. Firmy mają na to dwa tygodnie, w innym przypadku zostaną surowo ukarane. Podjęte działania to reakcja na drożyznę, z którą od kilku miesięcy zmagają się węgierscy kierowcy.

Węgierski rząd stawia ultimatum. Daje dwa tygodnie na obniżenie cen

Węgierski rząd stawia ultimatum. Daje dwa tygodnie na obniżenie cen

Źródło:
PAP

Na wtorkowej aukcji sprzedaży obligacji resort finansów sprzedał obligacje za łącznie ok. 5,78 mld zł. Przed przetargiem ministerstwo informowało, że zaoferuje papiery skarbowe za 6-10 mld zł. Szef resortu tłumaczy niskie zainteresowanie polskimi papierami "czynnikami zewnętrznymi". Analitycy PKO BP w porannym raporcie ocenili, że wtorkowa aukcja obligacji organizowana przez MF była najsłabszą aukcją regularną od lutego 2023 roku.

Małe zainteresowanie polskimi obligacjami. Minister tłumaczy najgorszą aukcję od ponad roku

Małe zainteresowanie polskimi obligacjami. Minister tłumaczy najgorszą aukcję od ponad roku

Źródło:
PAP

Rząd Włoch przyjął projekt ustawy, który przewiduje karę od roku do pięciu lat więzienia za szkody wizerunkowe wyrządzone przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. To pierwszy w Europie zbiór przepisów dotyczących AI.

Sztuczna inteligencja pod kontrolą. To pierwsze takie podejście w Europie

Sztuczna inteligencja pod kontrolą. To pierwsze takie podejście w Europie

Źródło:
PAP

Polacy spędzają w pracy ponad 40 godzin tygodniowo, co jest jednym z najwyższych wyników spośród krajów Unii Europejskiej. Dłużej pracują jedynie Grecy, a na drugim końcu listy znaleźli się Holendrzy. Z kolei jeśli chodzi o równowagę między pracą a życiem, to Polska jest w ogonku zestawienia.

Zapracowany jak Polak. Jesteśmy w czołówce europejskiego rankingu

Zapracowany jak Polak. Jesteśmy w czołówce europejskiego rankingu

Źródło:
PAP

Cena akcji Tesli dynamicznie rośnie mimo opublikowania bardzo słabych wyników za pierwszy kwartał. Inwestorzy jednak szybko puścili to w niepamięć i entuzjastycznie zareagowali na ogłoszenie przez Elona Muska ambitnych planów zwiększenia sprzedaży. Kluczową rolę odgrywa zapowiedź wprowadzenia tanich, dostępnych cenowo dla klasy średniej, modeli aut elektrycznych.

Musk zapowiada nowe, ekonomiczne auto. Ceny akcji wystrzeliły

Musk zapowiada nowe, ekonomiczne auto. Ceny akcji wystrzeliły

Źródło:
Reuters, CNBC

Parlament Europejski przyjął przepisy, które mają zmniejszyć liczbę plastikowych opakowań. Zakaz obejmie między innymi foliowe opakowania na warzywa i owoce, jednorazowe kubki, saszetki na keczup, a nawet miniaturowe opakowania z szamponem czy żelem pod prysznic. Aby zmiany weszły w życie, muszą zostać zaakceptowane przez państwa członkowskie.

Bliski koniec warzyw w plastiku, foliówek i keczupu w saszetkach. Unijne przepisy zostaną zaostrzone

Bliski koniec warzyw w plastiku, foliówek i keczupu w saszetkach. Unijne przepisy zostaną zaostrzone

Źródło:
PAP

Orlen spisał na straty ogromne środki. To efekt wypłacenia około 400 milionów dolarów bez zabezpieczenia pośrednikom handlu ropą naftową przez poprzedni zarząd Orlen Trading Switzerland. Zaliczki przepadły, a surowiec nigdy nie dotarł do kraju. W środę do tej sytuacji odniósł się były premier Mateusz Morawiecki.

Orlen stracił ogromne pieniądze. Morawiecki komentuje

Orlen stracił ogromne pieniądze. Morawiecki komentuje

Źródło:
tvn24.pl

Narodowy Bank Polski zakończył 2023 rok ze stratą w wysokości 20,8 miliarda złotych. Takie informacje przekazał bank centralny w sprawozdaniu finansowym za ubiegły rok. Oznacza to, że państwowa kasa nie będzie zasilona przelewem z NBP.

NBP na dużym minusie. Nie będzie przelewu

NBP na dużym minusie. Nie będzie przelewu

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Joe Biden podpisał ustawę, która może sprawić, że aplikacja TikTok przestanie działać w Stanach Zjednoczonych. Stanie się tak, jeżeli obecny właściciel ByteDance nie sprzeda ją podmiotowi niezwiązanemu z Państwem Środka. Dyrektor generalny TikToka, Shou Zi Chew, zapewniał w filmie opublikowanym po decyzji prezydenta: "Nigdzie się nie wybieramy".

Biden podjął decyzję w sprawie TikToka. Chińczycy odgrażają się: nigdzie się nie wybieramy

Biden podjął decyzję w sprawie TikToka. Chińczycy odgrażają się: nigdzie się nie wybieramy

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters

Małgorzata Sadurska straciła kolejne stanowisko - pisze portal Onet. Tym razem umowę o pracę z byłą członkinią zarządu PZU zerwał Miejski Urząd Pracy w Lublinie, gdzie obejmowała stanowisko kierowniczki działu prawnego. W praktyce jednak od ponad 20 lat nie pracowała tam, bo przebywała na bezpłatnym urlopie. Urząd nie chciał odpowiedzieć na pytanie redakcji biznesowej tvn24.pl o przyczyny zwolnienia.

Milionerka "dobrej zmiany" traci kolejną pracę. Przez ponad 20 lat była pracownikiem na urlopie

Milionerka "dobrej zmiany" traci kolejną pracę. Przez ponad 20 lat była pracownikiem na urlopie

Aktualizacja:
Źródło:
Onet, tvn24.pl

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w środę ostrzeżenie dotyczące wykrycia Escherichia coli wytwarzających toksynę Shiga (STEC) w tatarze wołowym. Zakażenie bakterią STEC może prowadzić do krwotocznego zapalenia okrężnicy lub znacznie rzadziej - bezkrwawej biegunki.

Ostrzeżenie przed tatarem. "Nie należy spożywać"

Ostrzeżenie przed tatarem. "Nie należy spożywać"

Źródło:
PAP

Przedsiębiorcy sceptycznie podchodzą do wprowadzenia krótszego tygodnia pracy. Aż 76 proc. firm biorących udział w badaniu Konfederacji Lewiatan nie popiera pomysłu wprowadzenia 4-dniowego tygodnia pracy. Największy sprzeciw wyrażają duże przedsiębiorstwa.

Przedsiębiorcy nie chcą 4-dniowego tygodnia pracy

Przedsiębiorcy nie chcą 4-dniowego tygodnia pracy

Źródło:
tvn24.pl