Google to platforma dla piractwa? "Świetlana wizja zastąpiona cynicznym zarządzaniem"

Najnowsze


Szef News Corporation napisał do Komisji Europejskiej list, w którym wzywa do podjęcia większych działań na rzecz walki z dominacją wyszukiwarki Google, którą nazwał "platformą dla piractwa". Spółka to jeden z największych na świecie koncernów medialnych, kontrolowany przez Ruperta Murdocha,

Robert Thomson jest szefem News Corporation, czyli koncernu mediowego założonego i kontrolowanego przez Ruperta Murdocha, który wydaje m.in. dziennik "The Sun". Domaga się od Komisji Europejskiej zwiększania działań.

Thomson przekonuje, że wyszukiwarka Google stała się "platformą dla piractwa i miejscem do rozprzestrzeniania złośliwych treści", których siła "zwiększa się każdego dnia".

Szczytna wizja

Szef medialnego koncernu twierdzi, że "świetlana wizja założycieli Google została zastąpiona cynicznym zarządzaniem".

Thomson w liście do komisarza Joaquina Almunii ostrzega, że dominacja Google doprowadzi do zdławienia wolnej konkurencji w Europie.

Wszystko przez to, że 90 proc. osób wykorzystuje wyszukiwarkę Google do odnajdywania ofert firm. Zdaniem Thomsona niszczy to wolną konkurencję, bo to od wyników wyszukiwania zależy duża część sukcesu przedsiębiorstw. Thomson pisze też, że wydawane przez jego firmę gazety są pokrzywdzone przez Google. Internetowy gigant jego zdaniem niesprawiedliwie kształtuje wyniki wyszukiwania.

Kto zarabia?

"Serwisy informacyjne są osłabione przez agregację treści, która przenosi wiadomości na niższe pozycje lub dalsze strony w wyszukiwarce Google. A czytelnicy już przyjęli tę agregację jako normę" - pisze Thomson.

Szef News Corporation sugeruje też, że Google czerpie korzyści z reklam, na których powinni zarabiać wydawcy np. gazet. - "To podważa podstawowy model biznesowy, w którym zarabiają profesjonalni twórcy treści. Są oni zastępowani tańszymi i gorszymi, co obniża poziom debaty w naszym społeczeństwie" - pisze.

Autor: MSZ / Źródło: The Guardian, BBC