Goldman Sachs ostro tnie prognozy dla Rosji. Przez ukraiński kryzys

Najnowsze


Bank Goldman Sachs obniża prognozę wzrostu PKB Rosji w 2014 roku do 1 proc. (z wcześniejszych 3 proc.), a w 2015 roku do 3 proc. W ocenie ekonomistów banku napięcia polityczne w stosunkach z Ukrainą wyraźnie osłabią aktywność gospodarczą w Rosji.

W raporcie Goldman Sachs informuje, że "działalność gospodarcza w Rosji może być pod silnym wpływem bieżących napięć politycznych, odnoszących się do ostatnich wydarzeń na Ukrainie i na Krymie". Zdaniem ekonomistów "głównym mechanizmem może być tutaj zmniejszenie zaufania spowodowane mniejszymi inwestycjami, kontynuacją cyklu redukcji zapasów i wzrostem odpływu kapitału". "Doprowadzi to do zaostrzenia kondycji finansów Rosji" - czytamy w raporcie.

Mniej kapitału

Analitycy Goldman Sachs szacują, że odpływ kapitału z Rosji od początku roku wzrósł do blisko 45 mld dolarów. To 60 proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2013 roku. Ich zdaniem pod presją znaleźli też konsumenci. To głównie wynik zmniejszenia wzrostu płac w sektorze publicznym. Ekonomiści dodają jednak, że pozytywnie oceniają działania stabilizacyjne banku centralnego Rosji, który "agresywnie realizując swoją politykę uelastycznienia rubla, musiał zareagować na kryzys polityczny podniesieniem stóp procentowych o 150 punktów bazowych". "Działania przyczyniły się do stabilizacji rubla" - twierdzi Goldman Sachs.

Dodaje, że bank Rosji "będzie teraz w stanie sprostać celom inflacyjnym".

Nie wejdą?

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) poinformowała w czwartek o odłożeniu wszelkich działań związanych z akcesją Rosji. Państwa członkowskie OECD porozumiały się też w sprawie nasilenia współpracy z Ukrainą, by pomóc jej w stawianiu czoła wyzwaniom. OECD działa od 1961 roku. Skupia kraje rozwinięte o ustroju demokratycznym i gospodarce rynkowej. Zrzesza ich obecnie 34. Polska przystąpiła do OECD w 1996 roku. Celem OECD jest stymulowanie wzrostu gospodarczego i podnoszenie stopy życiowej obywateli. Organizacja zajmuje się też pomocą dla najbiedniejszych krajów świata

Autor: mn/klim/ / Źródło: tvn24bis.pl