Gazprom rozpycha się w Niemczech

Najnowsze

Aktualizacja:
VNGGłówna siedziba VNG w Lipsku

Rosyjski Gazprom chce zwiększyć swój udział we wschodnioniemieckim koncernie gazowniczym Verbundnetz Gas (VNG). Rosjanie chcieliby odkupić pakiet akcji od francuskiego GDF Suez - informuje dziennik "Handelsblatt", powołując się na osoby znających szczegóły negocjacji.

Według gazety, rosyjski monopolista proponuje w zamian Francuzom udział w konsorcjum Nord Stream, budującym Gazociąg Północny pod Bałtykiem. Rozmowy są zaawansowane - podaje "Handelsblatt". Żaden z koncernów nie skomentował jednak na razie tych doniesień.

Według niemieckiego dziennika, Gazprom chciałby zwiększyć udziały w VNG z obecnie posiadanych 5,26 proc. do 10,52 proc. Wraz ze swym niemieckim partnerem, spółką Wintershall, uzyskałby wówczas mniejszość blokującą w VNG.

Wintershall, który należy do koncernu BASF oraz ma 15,79 proc. akcji VNG, współpracuje z Gazpromem w ramach spółki joint-venture Wingas.

Lipski VNG jest trzecim największym importerem gazu ziemnego w Niemczech. Od 1992 r. działa również na rynku Polski i jest właścicielem spółki Gaz Energia. 1 lipca tego roku powstała też spółka-córka VNG-Polska, w której skupiono udziały w firmach Handen (obrót gazem) oraz Nysagaz (produkcja ciepła, spółka z PGNiG).

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: VNG