Fuzja pełna utrudnień

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Póki co fuzja, to tylko niedogodności dla klientów

Kłopoty po wczorajszej fuzji banków Pekao SA i części Banku BPH. Klienci nie będą mogli też sprawdzić stanu konta: ani w Internecie - bo strona BPH nie działa, ani przez telefon. Jedyną opcją w tej sytuacji jest skorzystanie z bankomatu.

Kolejne niedogodności wiążące się z fuzją, to konieczność zmiany numeru konta. Klienci będą też mieli wymienione karty kredytowe i debetowe, a w internecie będą logowali się nie na stronie BPH, ale na stronie Pekao SA.

Dzięki fuzji Pekao SA przejmuje obsługę klientów z 285 oddziałów Banku BPH. To w sumie około 1000 placówek i 300 agencji partnerskich. Przejęte placówki będą włączane w system informatyczny Pekao SA stopniowo. Proces ten zacznie się jednak dopiero na początku stycznia 2008 roku.

Komisja Nadzoru Bankowego wyraziła zgodę na podział Banku BPH SA i przyłączenie jego części do Pekao SA 3 października. Z dawnego BPH wydzielono 200 oddziałów, a bank oraz jego towarzystwo funduszy inwestycyjnych zostały sprzedane nowemu inwestorowi - GE Money.

Było to warunkiem fuzji Pekao SA i BPH, który polski rząd ustalił z właścicielem Pekao SA UniCredit. Przez wiele miesięcy między UniCredit a polskim rządem trwał spór co do zgody na fuzję, choć wcześniej żadnych zastrzeżeń nie miała Komisja Europejska.

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24