Fiskus nie wezwie nas na dywanik tak łatwo

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Komisja Przyjazne Państwo chce, by fiskus nie mógł wzywać nas z byle powodu

Tylko w wyjątkowych wypadkach fiskus wezwie nas do siebie? Projekt nowelizacji ordynacji podatkowej, który trafił do Sejmu z komisji Przyjazne Państwo, przewiduje m.in. wprowadzenie zasady składania wyjaśnień przez podatników na piśmie, zamiast osobistej wizyty w urzędzie - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej"

Komisja Przyjazne Państwo proponuje wprowadzenie rozwiązań, które mają ograniczyć nadużywanie prawa do wzywania podatników, by osobiście stawili się w urzędzie skarbowym, by wyjaśnić wątpliwości fiskusa.

Niezbędne

Projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej w tej sprawie został skierowany do pierwszego czytania w Sejmie - pisze "DGP".

Co dokładnie zawiera? Przede wszystkim zobowiązanie dla urzędu, by w pierwszej kolejności stosował wezwanie do składania wyjaśnień na piśmie. Konieczność osobistej wizyty ma być ograniczona jedynie do przypadków, gdy jest to niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy.

Nie uciążliwe

Takie wezwanie do osobistego stawiennictwa ma nie być ponadto dla podatnika uciążliwe i o to ma zadbać organ podatkowy.

Przyjęcie zaś wyjaśnień w miejscu pobytu osoby, która z powodu choroby, kalectwa lub innej ważnej przyczyny nie może stawić się w urzędzie, będzie możliwe tylko, gdy pozwolą na to obiektywne okoliczności. Wyeliminuje to przypadki, gdy na przykład osoba hospitalizowana była przesłuchana przez fiskusa, mimo przeciwwskazań medycznych.

Fiskus ma udowodnić, że potrzebne

To pozytywna zmiana - ocenia prawnik w kancelarii Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy - Rafał Mikulski. Według niego, ograniczy to przypadki dowolnego i często nieuzasadnionego przymuszania strony do wizyty w urzędzie skarbowym.

– Na organie podatkowym będzie spoczywało wykazanie przesłanki niezbędności takiego wezwania – podkreśla Mikulski w rozmowie z "DGP".

Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"

Źródło zdjęcia głównego: TVN24