Fala zwolnień znów nadpływa

Najnowsze

Aktualizacja:
sxc.huBezrobotnych w tym roku będzie więcej niż w ubiegłym. Firmy nadal planują zwolnienia grupowe

Chociaż zdaniem wielu ekonomistów recesja zbliża się ku końcowi, firmy wcale nie mają zamiaru przestać zwalniać swoich pracowników. Jak donosi "Rzeczpospolita", z powodu zwolnień grupowych pracę może stracić nawet 66 tysięcy osób.

To znacznie więcej niż w tym samym okresie w ubiegłym roku. Już po pierwszych ośmiu miesiącach zgłoszone przez pracodawców plany zwolnień grupowych przekroczyły te z 12 miesięcy 2008 roku.

Zdaniem "Rzeczpospolitej" do końca sierpnia firmy zapowiedziały zamiar pożegnania 65,8 tysięcy pracowników. To o blisko 7,5 tysiąca więcej, niż planowały w ciągu całego ubiegłego roku. Niestety, to nie koniec cięcia etatów - w zakładach planowane są kolejne cięcia.

Wszyscy się "odchudzają"

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) ten scenariusz dotyczy nie tylko Polski, ale także najważniejszych państw przemysłowych. W środę OECD opublikowała raport, w którym donosi, że do 2012 roku pracę może stracić nawet 25 mln osób. Optymizmem nie napawają także środowe dane GUS, według których już w sierpniu pracowało o 2,2 procent mniej osób niż w lipcu.

Etaty tną nie tylko wielkie korporacje, ale także i małe firmy, wielkie zakłady produkcyjne, banki (GE Money, Kredyt Bank) czy media (TVP). Redukcja dotyczy także firm nastawionych na eksport, poszkodowana jest branża meblowa i przemysł odzieżowy.

Poczta zwolni najwięcej

Tegorocznym rekordzistą w "odchudzaniu" jest Poczta Polska, która już w marcu zdecydowała o zwolnieniu z pracy ponad tysiąca pracowników, a w sierpniu zapowiedziała zwolnienia kolejnych 4,5 tysiąca.

Eksperci są jednak spokojniejsi niż w ubiegłym roku. Podkreślają, że w obecnych planach zwolnień grupowych nie widać już mechanicznej redukcji zatrudnienia, którą jeszcze w ubiegłym roku powodowała obawa przed skutkami kryzysu. – Mamy do czynienia z inną naturą zwolnień. Przedsiębiorstwa optymalizują działalność lub racjonalizują zatrudnienie po zerwaniu więzi korporacyjnych – ocenia w "Rzeczpospolitej" Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha.

Źródło: "Rzeczpospolita"

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu