Dolar tani jak nigdy

Najnowsze

Aktualizacja:

Pierwsze od 30 lat weekendowe posiedzenie Fed i spotkanie George'a Busha z Roboczą Grupą Rynków Finansowych to najważniejsze dla inwestorów sygnały wskazujące, że problemy dolara nie są jedynie tymczasowe. A ten po raz kolejny osiągnął historyczne minimum wobec euro - donosi wtorkowa prasa.

1,58 dolara - tyle w poniedziałek płacono za jedno euro. Cytowana przez "Gazetę Wyborczą" agencja Reutersa donosiła, że małe amsterdamskie kantory nie przyjmowały dolarów z powodu spadającego kursu. Ropa, złoto i inne surowce były tak drogie, jak nigdy wcześniej. Jeden z największych amerykańskich banków inwestycyjnych, Bearn Stearns, w zaledwie kilka dni stracił wypłacalność i za bezcen został wykupiony przez swojego konkurenta - bank JP Morgan. To również pogrążyło dolara, ponieważ Bearn Stearns działał samodzielnie od 85 lat i przetrwał wielki kryzys w latach 30. - czytamy w "GW".

Weekendowa interwencja Fed

Aby ratować inne banki, amerykański bank centralny obciął stopy procentowe o 75-100 punktów bazowych. Ponadto ogłosił, że będzie pożyczać pieniądze nie tylko bankom, ale także ubezpieczycielom i biurom maklerskim. Nie zdarzało się to od wielkiego kryzysu. Amerykańscy inwestorzy liczą na kolejne cięcia i w 90 proc. spodziewają się, że dojdzie do nich we wtorek. Niektórzy mówią nawet o obniżeniu stóp o 125 pkt. bazowych - pisze "Puls Biznesu".

1,58 - dolar/euro 112 - baryłka ropy 1033 - uncja złota ceny w USD, 17 marc.

Po raz 3 w tym stuleciu, a jednocześnie już drugi w tym roku, zebrała się Robocza Grupa Rynków Finansowych. W posiedzeniu gremium stworzonego po poniedziałku 19 października 1987 r. ("czarnym poniedziałku"), uczestniczył prezydent USA. Grupa ma na celu wydawanie zaleceń co do konkretnych działań, mających na celu zwiększenie zaufania na rynkach finansowych.

1033 dolary za uncję złota

Inwestorzy zareagowali na to wszystko w oczywisty sposób, na gwałt pozbywając się akcji i kupując surowce. Pierwsze zareagowały giełdy azjatyckie, tracąc nawet 5 proc. Spadków nie uniknął również warszawski parkiet. Sesja na WIG20 zamknęła się 3,5 proc. pod kreską.

Źródło: "Puls Biznesu", "Gazeta Wyborcza"