Ceny rosną szybciej od prognoz

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24W sklepach zostawiamy coraz więcej

Polska nie uczestniczy w kryzysowym trendzie spadku cen towarów i usług konsumpcyjnych. W marcu wzrosły one o 0,7 proc. w porównaniu do lutego, a do marca 2008 roku - o 3,6 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To wynik wyższy niż szacowali ekonomiści i Ministerstwo Finansów.

Średnia prognoza ankietowanych przez agencje ekonomistów zakładała średnioroczne tempo wzrostu cen na poziomie 3,4 proc., a resort finansów szacował go na 3,5 proc. Prognoza miesiąc do miesiąca mówiła o 0,5 proc. Miesiąc temu ceny rosły w tempie 3,3 proc. rocznie i 0,9 proc. miesięcznie.

Winna żywność i słaby złoty

W marcu najszybciej rosły ceny żywności i napojów bezalkoholowych (1,9 proc. m/m), napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe (1 proc.) oraz paliwa (0,9 proc.).

W ciągu roku najbardziej, bo o 13,9 proc. podrożały nośniki energii. O ponad 9 proc. droższe były napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe. Żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 4,8 proc. i to one miały największy wpływ na cały wskaźnik, bo stanowią aż jedną czwartą koszyka inflacyjnego. Znacznie tańsze niż przed rokiem były z kolei paliwa, których cena spadła o 12,5 proc. oraz odzież i obuwie - 8 proc.

Ekonomiści spodziewają się, że na skutek spowolnienia gospodarczego na świecie w kolejnych miesiącach nastąpi powolny spadek tempa wzrostu cen, tak jak dzieje się to w wielu krajach dotkniętych kryzysem. Dodają, że ich poziom w marcu duży wpływ miał słaby złoty, który podniósł ceny importowanych towarów.

Nie będzie obniżki stóp?

Dane o marcowej inflacji z pewnością wpłyną na wynik kwietniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Eksperci uważają, że wyższy niż zakładano poziom wzrostu cen może skłonić Radę do przerwy w serii obniżek, która trwa od kilku miesięcy. - Inflacja w marcu jest zgodna z naszymi oczekiwaniami. Nie będzie to decydujący argument w polityce pieniężnej. Bierzemy pod uwagę całokształt sytuacji, w tym także produkcję przemysłową, sprzedaż detaliczną i kurs złotego. Obniżka stóp w kwietniu nie jest przesądzona - odniósł się do danych Jan Czekaj z RPP. Od końca marca podstawowa stopa NBP wynosi 3,75 proc.

Źródło: PAP, TVN CNBC Biznes

Źródło zdjęcia głównego: TVN24