Brytyjczycy chcą dopuścić zagraniczne elektrownie do aukcji na dostawy energii

Najnowsze


Brytyjski rząd rozważa dopuszczenie zagranicznych elektrowni do udziału w aukcjach na dostawy energii w ramach nowego mechanizmu rynku mocy (capacity market) – informuje think tank Policy Exchange.

Brytyjski think tank z zadowoleniem odnotowuje taką informację. Zdaniem ekspertów Policy Exchange mogłoby to dać impuls do rozbudowy połączeń energetycznych z innymi krajami, co w konsekwencji może skutkować obniżeniem cen energii na brytyjskim rynku. Według Policy Exchange powstanie kolejnych interkonektorów energetycznych mogłoby obniżyć koszty ponoszone przez brytyjskich konsumentów nawet o miliard funtów.

Jeszcze w tym roku

Pierwsza aukcja w ramach tzw. rynku mocy ma odbyć się jeszcze pod koniec tego roku i dotyczyć dostaw energii zimą 2017/2018. Do udziału w aukcji zgłaszać mają się wytwórcy energii, którzy w zamian za stałe wynagrodzenie zadeklarują utrzymywanie swoich mocy wytwórczych w gotowości na wypadek nagłego wzrostu zapotrzebowania na energię. Ma to zagwarantować opłacalność funkcjonowania tych elektrowni, nawet, jeśli miałyby być wykorzystywane tylko w okresach największego zapotrzebowania. Policy Exchange stwierdza, że dopuszczenie zagranicznych wytwórców do udziału w tegorocznej aukcji jest mało prawdopodobne, ale rząd zastanawia się nad wprowadzeniem takiej możliwości w kolejnych aukcjach. Według think tanku dopuszczone do udziału w aukcjach miałyby być elektrownie i operatorzy interkonektorów łączących Wielką Brytanię z kontynentem.

Większe bezpieczeństwo

Obecne ceny energii na rynkach hurtowych krajów UE są często niższe od brytyjskich. Eksperci Policy Exchange zakładają więc, że wytwórcy zagraniczni mogą zaoferować w ramach aukcji korzystniejsze warunki od wytwórców brytyjskich, co przełoży się w efekcie na niższe rachunki konsumentów. Zdaniem think tanku pośrednim skutkiem takiej decyzji byłoby powstanie zachęt do budowy kolejnych interkonektorów energetycznych, co wzmocniłoby bezpieczeństwo dostaw energii na brytyjski rynek.

Autor: msz/klim/kwoj / Źródło: PAP