Bomba tyka pod Wezuwiuszem

Najnowsze

Aktualizacja:
wikpedia/PastoriusWłoska gospodarka rośnie zbyt wolno, żeby była sznsa na szybką spłatę długów przez rząd

Włochy to tykająca bomba - oceniają gospodarkę Italii analitycy firmy konsultingowej Capital Economics. Według ekonomistów anemiczny od wielu lat wzrost gospodarczy i wysokie zadłużenie mogą doprowadzić do wybuchu włoskie finanse publiczne, a kraj do bankructwa.

Analitycy podkreślają, że dług publiczny w wysokości 115 procent PKB może obrócić w ruinę zaufanie inwestorów, bo jego poziom jest zbliżony do zadłużenia Grecji.

Capital Economics przestrzega, że sytuacja budżetowa Włoch pozwala rynkom podejrzewać, że państwo zagrożone jest bankructwem. Według ekonomistów, jeśli któreś z państw eurolandu będzie zmuszone ogłosić bankructwo lub opuścić strefę euro, pociągnie ono za sobą Włochy.

Aby zredukować zadłużenie publiczne poniżej poziomu 100 procent PKB włoski budżet musiałby przez 15 kolejnych lat mieć pięcioprocentową nadwyżkę.

Źródło: TVN CNBC Biznes

Źródło zdjęcia głównego: wikpedia/Pastorius