Biopaliwa wciąż bez ulg

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Ekologiczne paliwa na polskich stacjach jeszcze długo nie będą tańsze

Od pół roku polscy urzędnicy nie zdołali wysłać do Brukseli uchwalonych przez Sejm przepisów o niższych stawkach akcyzy i ulgach podatkowych. Z tego powodu ekologiczne paliwa na polskich stacjach jeszcze długo nie staną się tańsze - pisze "Rzeczpospolita.

Oprócz konsumentów na urzędniczej opieszałości stracą producenci i importerzy, na których spoczywa obowiązek wprowadzenia na rynek biopaliw. Dzięki podatkowym udogodnieniom mogliby sprzedawać je taniej.

Zmiany w ustawach o podatkach CIT i akcyzowym, wprowadzające ulgi podatkowe i wyższe zwolnienia w akcyzie dla producentów biopaliw, zostały przyjęte przez Sejm już w maju i w czerwcu. Miały zmniejszyć różnicę między ceną paliw tradycyjnych a kosztami wytworzenia ich ekologicznych substytutów.

Resort gospodarki szacował wówczas, że na przykład koszt produkcji litra biodiesla bez ulg byłby o 1,5 złotych wyższy od ceny litra oleju napędowego.

Zwolnienia podatkowe są bowiem formą pomocy państwowej i na ich wprowadzenie potrzebna jest zgoda Komisji Europejskiej. Uzyskanie takiej zgody Brukseli trwa zwykle od trzech do sześciu miesięcy - pisze "Rzeczpospolita". Wszystko wskazuje więc, że ekologiczne paliwa jeszcze długo nie będą w Polsce tańsze od tradycyjnych.

W tej sytuacji, zdaniem "Rz", producentom i importerom paliw najwygodniej byłoby sprzedawać czysty ester (produkowany w 100 procentach z rzepaku) niektórym firmom dysponującym odpowiednim parkiem samochodowym, na przykład w komunikacji miejskiej.


Źródło: Rzeczpospolita

Źródło zdjęcia głównego: TVN24