Bankier świata łapie za kurek. Świat zadrżał

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Pekin przestanie sponsorować świat?

W światowej gospodarce powiało chłodem, a sesję na amerykańskiej giełdzie całkowicie opanowała ta informacja: największy pożyczkodawca świata może przestać finansować długi wielu krajów. Europejskie giełdy zakończyły dzień na czerwono, gdy władze w Pekinie nakazały bankom komercyjnym wstrzymanie do końca stycznia akcji kredytowej.

Środowe dane z amerykańskiej gospodarki, choć średnie, niemal nie wpłynęły na decyzje inwestorów. Ich uwagę przykuły dopwiro doniesienia chińskich mediów, które podały, że rząd w obawie o wzrost inflacji i przegrzanie gospodarki zobligował banki do wstrzymanie udzielania międzynarodowych pożyczek i podbudowaniu rezerw walutowych.

Tylko w zeszłym roku pożyczyły one w sumie 1,4 bln dol. W sumie długi zaciągnięte w Państwie Środka przekraczają dwa biliony dolarów.

Zdołowane giełdy

Po tej informacji europejskie giełdy wyraźnie poszły w dół, zamykając się średnio ok. dwa proc. poniżej poziomu z końca wtorkowej sesji.

Pesymistycznie było też za Oceanem. Amerykański główny indeks Dow Jones już w ciągu pierwszych dwóch godzin stracił ponad 1,8 proc. Dopiero pod koniec sesji zaczął delikatnie odrabiać straty.

Źródło: BBC

Źródło zdjęcia głównego: TVN24