Bank zapyta, jakie założyłeś okna

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN CNBC BIZNESBank sprawdzi, jakie założyłeś okna

Po wprowadzeniu w życie Rekomendacji T ograniczającej dostęp do kredytów, Komisja Nadzoru Finansowego pracuje nad zaostrzeniem pochodzącej z 2000 r. Rekomendacji J. Ta dotyczy monitorowania wartości nieruchomości przez banki, w tym także ich wykończenia. - Ten obowiązek nie powinien obciążyć klientów banków - uważają eksperci.

- W momencie, kiedy bank przyjmuje coś jako zabezpieczenie, musi wiedzieć jaka jest tego wartość. Na to mają wpływ nie tylko lokalizacja, albo wielkość tej nieruchomości, ale także jej wyposażenie i parę innych czynników, które wpływają na tak zwaną rzeczywistą wycenę nieruchomości - tłumaczył w TVN CNBC szef KNF Stanisław Kluza.Można się więc będzie spodziewać pytań o rodzaj zamontowanych okien, metodę ogrzewania czy otoczenie budynku.

Dla klienta to nie problem?

Banki będą musiały monitorować ceny na rynku, badać, jak wyposażony jest dom czy mieszkanie, oceniać, czy klient nie przepłaca za nieruchomość. Z tych informacji powinny powstać bazy - i tworzone, i zarządzane przez banki. Wszystko po to, by kontrolować czy klienci nie przepłacają, a bank nie ryzykuje przewartościowaniem domu.

To nowe obowiązki i koszty dla banków. A jakie skutki dla kredytobiorców? - Myślę, że to nie powinno być dodatkowym utrudnieniem - mówił w TVN CNBC Biznes Jacek Furga, z komitetu ds. finansowania nieruchomości Związku Banków Polskich. Wyjaśnił, że wymagane podstawowe dane klient banku - nabywca nieruchomości i tak zna, dysponuje nimi.

Czy nowa rekomendacja odbije się na klientach? (TVN CNBC Biznes)

Także według Wojciecha Kwaśniaka, byłego Generalnego Inspektora Nadzoru Bankowego, Rekomendacja J nie tylko nie powinna być dolegliwa dla klientów, ale i może też pozytywnie wpływać na ofertę kredytową banków.

Trzy rekomendacje. Będzie więcej?

W sierpniu weszły w życie postanowienia KNF, zaostrzające dostęp do kredytów - to w ramach Rekomendacji T.

W 2011 r. zacznie obowiązywać nowelizacja Rekomendacji S, z której wynika m.in., że zobowiązania finansowe klienta będą mogły stanowić maksymalnie 50 proc. jego dochodu. Zgodnie z rekomendacją S, banki nie mogą udzielić więcej kredytów w walutach obcych niż 50 proc. całkowitej wartości puli kredytów hipotecznych w danej instytucji finansowej.

Kolejna nowelizacja, która czeka na wejście w życie, to właśnie Rekomendacja J. Jak mówi szef KNF, już niedługo zostanie poddana konsultacjom.

Źródło: TVN CNBC, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN CNBC BIZNES