Anglicy już za nami tęsknią

Najnowsze

Aktualizacja:
dailymail.co.ukGoodbye Britain - czas wracać do kraju

Kryzys finansowy w Europie, a także polepszająca się sytuacja polskiej gospodarki, doprowadziły do wielkiego exodusu Polaków z Wielkiej Brytanii. Powrót z emigracji jest dla Brytyjczyków smutnym końcem okresu taniej i wysoko cenionej siły roboczej. Dla nas oznacza zaś powrót cennych i bogatych w doświadczenie rąk do pracy.

W piątkowym artykule "Daily Mail" dziennikarka Victoria Moore pisze: "Przybyli tu [Polacy - przyp.] aby zarobić pieniądze. Około 1,2 mln polskich obywateli przywiozło ze sobą dobry temperament, chęć do pracy i zdolności, których bardzo potrzebowaliśmy". Komentarze angielskich internautów nie pozostawiają wątpliwości - będą za nami tęsknić. PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ PO ANGIELSKU

Wracamy bo mamy po co

W nadchodzącym roku do kraju ma wrócić z wysp ponad 400 tysięcy polskich obywateli. - To wyraźny trend - powiedział w "Daily Mail" Michał Dembiński z British Polish Chamber of Commerce w Warszawie. - Chociaż na razie jest to raczej mały wylew niż powódź - dodał.

I choć w Anglii miejsc pracy nie brakuje, jak pisze autorka artykułu, coraz mniej opłaca się nam pracować za granicą. I potwierdzają to jej rozmówcy.

- W domu już czeka na mnie praca. Będę pracował w polskiej policji. I choć nie dostanę więcej, niż tu w Anglii, to w Polsce życie jest o wiele tańsze i mam perspektywę rozwoju - mówi Dawid Dziergas, napotkany przez dziennikarkę ze spakowaną torbą na Victoria Coach Station w Londynie. Podobnych wypowiedzi jest w artykule wiele.

A co na to Brytyjczycy?

Wracając do internautów, pozostawiających komentarze pod artykułem. Prawie wszystkie wypowiedzi pokazują, że zostawiamy po sobie bardzo dobre wrażenie na Wyspach. - Zawsze wiedziałam, że Polacy są najbardziej honorowymi i pracowitymi imigrantami. To, że odjeżdżają nie jest dobrym znakiem - napisała Alan Hall z Eye w Suffolk.

- To wielka szkoda. Polacy przywieźli ze sobą dobrą pracę i wartości moralne. Ich etyka pracy jest wysoka. Naprawdę wierzę, że ich wkład był i jest dla nas bardzo ważny - napisał Steve Milne z Wokingham.

Pozostaje mieć nadzieję, że nasz pozytywny wizerunek pozostanie na wyspach o wiele dłużej, niż utalentowane ręce do pracy, przecież tak dziś potrzebne w Polsce.

Źródło: Daily Mail, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: dailymail.co.uk