10 zł za paczkę papierosów

Najnowsze

Aktualizacja:

Nadeszły ciężkie czasy dla palaczy. Wszystko przez rosnącą akcyzą. Podatek wzrósł o 23 proc. Paczka tanich papierosów ma kosztować nawet 7 zł. Tych z górnej półki nawet 10 zł.

Ministerstwo Finansów szacuje, że za paczkę papierosów, zależnie od marki, trzeba będzie zapłacić od 15 do 17 proc. więcej. To oznacza, że paczka tanich papierosów będzie kosztować nawet ok. 7 zł, a tych ze średniej półki - 8 zł. Za papierosy z najwyższej półki zapłacimy nawet 10 zł. Wzrost cen ma się rozłożyć w czasie. Palacze powinni odczuć go dopiero po kilku miesiącach, bo firmy tytoniowe zgromadziły zapasy, które będą sprzedawane jeszcze po starych, niższych cenach. - Szacujemy, że cena paczki wzrośnie o ok. 1,30-1,50 zł. Jednak ze względu na zgromadzone zapasy wzrost ten nastąpi po 3-4 miesiącach - twierdzi rzeczniczka Imperial Tobacco Mariola Krzyżaniak. Z wyliczeń innej firmy - Zakładów Tytoniowych w Lublinie - wynika, że cena paczki papierosów może być wyższa o 1,20-1,60 zł. Jednak o wysokości podwyżek zdecyduje rynek.

W magazynach są zapasy

Paczka tanich papierosów będzie kosztować nawet ok. 7 zł, a tych ze średniej półki - 8 zł. papierosy

Dostosowanie cen do unijnych stawek

Przepisy unijne stanowią, że całkowita minimalna stawka akcyzy na papierosy powinna wynosić 57 proc. detalicznej ceny sprzedaży i nie powinna być niższa niż 64 euro na 1000 sztuk papierosów papierosy2

Minister finansów zachęca do porzucenia nałogu Resort nie ukrywa też, że rosnąca akcyza to zachęta dla nałogowców do rozstania się z nikotyną. - Rosnące ceny papierosów stanowią istotny czynnik zachęcający do ograniczenia ich używania lub całkowitej rezygnacji z palenia, przyczyniając się do zawężenia kręgu palaczy, co z kolei sprzyja wypełnieniu celów zdrowotnych polityki rządu - czytamy w uzasadnieniu rozporządzenia o podwyżce akcyzy. Zachęta chyba jednak nie działa, bo pomimo corocznych podwyżek podatku dochody budżetu z tytoniowej akcyzy rosną - w 2006 r. sięgnęły ponad 11,3 mld zł (danych za 2007 r. brak, ale wpływy mają być wyższe). Rok wcześniej było prawie 9,8 mld zł - podaje "Gazeta Wyborcza".

Źródło: "Gazeta Wyborcza", PAP