Kredyt na samochód z dodatkowymi kosztami. UOKiK stawia zarzuty AAA Auto

samochody parking komis
Szymon Kazimierczak: napompowany balon branży motoryzacyjnej musi się skurczyć
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Autocentrum AAA Auto miało uzależniać sprzedaż używanych samochodów na kredyt od zakupu dodatkowych usług i produktów. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił spółce zarzuty. Firmie może grozić kara do 10 procent rocznego obrotu.

Autocentrum AAA Auto sprzedaje używane pojazdy w sieci salonów, za pośrednictwem swojej strony internetowej oraz popularnego serwisu ogłoszeniowego. Samochody można kupić za gotówkę lub na kredyt.

Sprzedaż samochodu wraz z dodatkowymi usługami

Jak przekazał w środę UOKiK, zastrzeżenia prezesa Urzędu wzbudził sposób sprzedaży samochodów finansowanych kredytem.

Do Urzędu wpłynęły skargi konsumentów, którzy twierdzili, że mogli kupić auto na raty tylko w pakiecie z dodatkowymi usługami - poinformował UOKiK.

Zebrane przez Urząd informacje wskazują, że klientom oferowano między innymi lokalizator GPS, ubezpieczenie samochodu, gaśnicę, trójkąt ostrzegawczy oraz kamizelkę odblaskową.

"Część z tych produktów nie była potrzebna do korzystania z samochodu albo kupujący mogli już je mieć bądź kupić we własnym zakresie" - wskazał Urząd.

Koszt usług i produktów dodatkowych miał być doliczany do kwoty kredytu. W rezultacie zobowiązanie było wyższe od ceny samochodu, często o kilka tysięcy złotych.

UOKiK przytoczył skargę jednego z klientów, który twierdził, że sprzedawca zastosował sprzedaż wiązaną i "wymusił" zakup dodatkowej gwarancji oraz pakietów usług.

Pakiet Smart i pakiet Bronze zostały przedstawione jako obowiązkowe przy otrzymaniu kredytu - wynika z relacji konsumenta.

Inny klient poinformował, że samochód kosztował około 23,9 tys. zł, natomiast bankowi przekazano kwotę przekraczającą 32,7 tys. zł.

Firmie grozi kara

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny ocenił, że praktyka stosowana przez spółkę mogła naruszać zbiorowe interesy konsumentów.

- Konsumentowi oferowano zakup samochodu na raty, ale pod warunkiem dokupienia dodatkowych produktów lub usług. W efekcie musiał spłacić wyższy kredyt niż zaplanował, czasem o kilka tysięcy. Taka praktyka spółki może naruszać zbiorowe interesy konsumentów, co jest zagrożone karą do 10 proc. rocznego obrotu firmy - powiedział Chróstny.

Zastrzeżenia dotyczą lokalizatorów GPS

Zarzuty prezesa UOKiK dotyczą również informacji przekazywanych klientom na temat lokalizatora GPS, oferowanego przez Autocentrum AAA Auto jako jedno z dodatkowych urządzeń.

Konsumenci mieli nie otrzymywać informacji o jego modelu, typie, przeznaczeniu i podstawowych parametrach technicznych. Brakować miało również danych o zakresie oferowanej usługi.

Bez takich danych nie mogli ocenić, czy produkt odpowiada ich potrzebom lub nadaje się do montażu w danym pojeździe - podkreślił UOKiK.

Automatyczne przedłużanie płatnej usługi

Według Urzędu klienci nie byli również informowani, że po zakończeniu okresu określonego w umowie usługa lokalizacji GPS zostanie automatycznie przedłużona na kolejny płatny okres.

UOKiK przytoczył skargę klienta, który wysłał wypowiedzenie 25 dni przed zakończeniem umowy. Jak relacjonował konsument, okazało się, że zrobił to zbyt późno, ponieważ rezygnację należało złożyć co najmniej 30 dni wcześniej. W związku z tym miała zostać naliczona opłata za kolejny rok.

Urząd przypomniał, że obecne postępowanie nie jest pierwszym działaniem prezesa UOKiK wobec Autocentrum AAA Auto.

Pod koniec 2023 roku wydano decyzję, w której stwierdzono naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Spółka miała wprowadzać klientów w błąd w sprawie cen samochodów. Sprawa znajduje się obecnie w sądzie.

Stanowisko AAA Auto

W przesłanym redakcji tvn24.pl oświadczeniu spółka przekazała, że dopiero otrzymała oficjalne zawiadomienie od UOKiK i zamierza szczegółowo przeanalizować zawarte w nim informacje.

"Nasza firma AAA AUTO dopiero otrzymała oficjalne zawiadomienie od UOKiK, dlatego w pierwszej kolejności musimy szczegółowo przeanalizować wszystkie informacje zawarte w przekazanych dokumentach. Jednocześnie zwracamy uwagę, że od wielu lat konsekwentnie walczymy z nieuczciwymi praktykami na rynku samochodów używanych i jesteśmy zaangażowani w prowadzenie sprzedaży w sposób przejrzysty i transparentny. Naszym celem jest zapewnienie klientom najwyższej jakości obsługi, aby zawsze z satysfakcją do nas wracali" - przekazała spółka.

Źródło: PAP
Zobacz także: