Chcą rewolucyjnej zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Trwa zbiórka podpisów

Moto

"Łuk" i "górka" wypadną z egzaminów na prawo jazdy?tvn24
wideo 2/3

Właściciele ośrodków szkoleniowych dla przyszłych kierowców proponują rewolucyjne zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Ze sprawdzianu miałaby wypaść część przeprowadzana na placu manewrowym.

To postulat Stowarzyszenia Właścicieli Ośrodków Szkolenia Kierowców "AUTOS" w Łodzi, które przygotowało petycję do Ministra Infrastruktury. Jak poinformowała reporterka TVN24, pod petycją podpisało się 1000 osób, ale zbiórka trwa.

Stowarzyszenie chciałoby, żeby kandydaci na przyszłych kierowców byli zwolnieni z jazdy pasem ruchu w przód i tył, czyli tzw. rękawa, oraz ruszania na wzniesieniu, czyli z części odbywającej się na placu manewrowym. Jednocześnie członkowie "AUTOS" podkreślają, że kurs na prawo jazdy wciąż zawierałby te elementy, a jedynie nie byłyby one sprawdzane na egzaminie.

Ich zdaniem, nie są to umiejętności które przydają się w codziennej jeździe. A - jak podkreślają egzaminatorzy - 35 proc. egzaminów kończy się właśnie na placu, głównie ze względu na stres.

- Osoby, które tracą czas na placu, mogłyby uczyć się po mieście, w ruchu miejskim, a często wyjeżdżać również poza miasto. Tutaj zwracamy szczególnie uwagę na jazdę po drogach ekspresowych, po autostradach, wyraźnie, jak jeździmy, widzimy braki u kierowców - mówił TVN24 Krzysztof Kołodziejczyk, prezes "AUTOS".

Tymczasem zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury, pozytywne zaliczenie manewrów na placu jest warunkiem przystąpienia do części drugiej egzaminu - na ulicach. Jak podkreślają egzaminatorzy, takiego obowiązku nie ma w żadnym innym kraju Unii Europejskiej, gdzie egzaminy odbywają się tylko po mieście.

Zdania podzielone

Oprócz tego, "AUTOS" przekonuje, że w trakcie szkolenia więcej godzin można byłoby przeznaczyć na jazdę po drogach szybkiego ruchu.

Co ciekawe, wśród tych, którzy już mają prawo jazdy, zdania co do propozycji są podzielone. - Łuk dla nowego kierowcy nie jest łatwą rzeczą, ale wyrobi w kierowcy pewne zachowania - mówił jeden z rozmówców reporterki TVN24. Zdaniem innego "to (manewry na placu) nic nie daje, kierowcy i tak się niczego nie nauczą".

Autor: ps / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24