Ceny paliw w Niemczech wyraźnie wzrosły w sobotę i niedzielę, a w poniedziałek nadal utrzymywały się powyżej poziomu dwóch euro za litr. Według automobilklubu ADAC w niedzielę litr benzyny E10 kosztował średnio 2,017 euro, czyli o 2,8 centa więcej niż w piątek. W tym samym czasie cena oleju napędowego wzrosła o 2,5 centa, do 2,104 euro za litr.
ADAC skrytykował koncerny paliwowe, zauważając, że obowiązująca od początku maja obniżka podatku od paliw o około 17 centów za litr nadal nie jest w pełni przenoszona na konsumentów. Koncerny znów podniosły ceny, choć nie uzasadnia tego sytuacja na rynku ropy, gdzie ceny surowca w ostatnim czasie spadły - dodał ADAC.
W porównaniu z ostatnim dniem sprzed wprowadzenia obniżki podatku paliwowego benzyna E10 była tańsza jedynie o 10,9 centa za litr, a olej napędowy - o 11,1 centa. W obu przypadkach to znacznie mniej niż obniżka podatku wynosząca 16,7 centa za litr - podkreślił ADAC.
Historyczna cena paliw
Jak wynika z danych automobilklubu przeanalizowanych przez agencję dpa, kwiecień był najdroższym miesiącem w historii pod względem cen paliw w Niemczech. Zarówno E10, jak i olej napędowy osiągnęły najwyższe średnie miesięczne ceny w historii.
Litr benzyny E10 kosztował w kwietniu średnio około 2,11 euro. Poprzedni rekord, wynoszący 2,07 euro, odnotowano w marcu 2022 roku, krótko po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie.
Jeszcze wyższe były ceny oleju napędowego. W kwietniu litr diesla kosztował średnio około 2,27 euro, wyraźnie przekraczając poprzedni rekord z marca ubiegłego roku, kiedy średnia cena wynosiła 2,16 euro.
Dpa zaznaczyła jednak, że rekordowe poziomy nie uwzględniają inflacji. Po skorygowaniu cen o jej wpływ paliwa w Niemczech pozostają drogie, ale nie są już rekordowe. W takim ujęciu benzyna E10 była droższa m.in. przez znaczną część lat 2011, 2012 i 2022, a olej napędowy - przez dużą część 2022 roku.
Jedna podwyżka dziennie
Aby odciążyć niemieckich kierowców, od początku kwietnia na stacjach obowiązuje zasada jednej podwyżki dziennie, ogłaszanej o godz. 12; obniżki cen mogą być wprowadzane w dowolnym momencie. Od 1 maja obniżono też podatek paliwowy o około 17 eurocentów za litr. Regulacja ma obowiązywać do końca czerwca.
Koalicja rządowa rozważa kolejny pakiet osłonowy, skierowany przede wszystkim do gospodarstw domowych o niskich i średnich dochodach. Wśród analizowanych rozwiązań jest podwyższenie od lipca ryczałtu dla osób dojeżdżających do pracy oraz wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw, w tym firm logistycznych.
Wzrost cen paliw jest skutkiem napięć po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem z 28 lutego oraz działań Teheranu, który w odpowiedzi praktycznie zamknął cieśninę Ormuz - szlak, którym przed konfliktem transportowano około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock