TVN24 Biznes | Moto

Od wtorku duże zmiany dla kierowców jadących do Anglii

TVN24 Biznes | Moto

Autor:
mb/ToL
Źródło:
PAP, Reuters

Od wtorku kierowcy ciężarówek przyjeżdżający do Anglii spoza Wielkiej Brytanii i Irlandii na dłużej niż dwa dni będą musieli przechodzić testy na obecność COVID-19. Będzie można je bezpłatnie wykonać w ponad 40 punktach testowania kierowców.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Wprowadzenie nowych przepisów ogłoszono w niedzielę 28 marca. Zgodnie z nimi kierowcy przyjeżdzający do Anglii będą musieli mieć wykonane testy w ciągu 48 godzin od przekroczenia granicy. Jeśli pozostaną w Wielkiej Brytanii dłużej, będą zobligowani do robienia kolejnych testów co 72 godziny.

Testy będzie można bezpłatnie wykonać w ponad 40 punktach testowania kierowców.

Ponadto od 6 kwietnia kierowcy ciężarówek mają wypełniać formularz lokalizacyjny, tak samo jak wszyscy inni przyjeżdżający do Wielkiej Brytanii, a także przestrzegać zasad dystansu społecznego.

Brytyjski minister transportu Grant Shapps wskazał, że zmiany mają na celu zapewnienie, że rząd będzie w stanie śledzić wszystkie potencjalne, nowe mutacje koronawirusa.

Shapps dodał także, że zmiany to odpowiedź na decyzję francuskiego rządu, który zezwolił kierowcom, przebywającym w Wielkiej Brytanii ponad 48 godzin, na powrót do Francji bez konieczności przedstawiania negatywnego wyniku testu na obecność COVID-19.

"The Guardian" zauważył, że kierowcy zawodowi należą do grona osób zwolnionych ze standardowych zasad kwarantanny obowiązujących w Anglii. Jednak - jak dodano - wraz z gwałtownym wzrostem liczby przypadków we Francji, a także coraz wyższym odsetkiem mutacji południowoafrykańskiej i brazylijskiej, rosną obawy brytyjskiego rządu co do ruchu ciężarówek przez kanał La Manche.

Zmiany na granicy brytyjsko-francuskiej

Brytyjski premier Boris Johnson zasugerował dwa tygodnie temu, że Wielka Brytania może zaostrzyć przepisy dotyczące przyjazdów z Francji. Podobny krok pod koniec ubiegłego roku sparaliżował ruch w południowej Anglii.

Wstrzymanie przez Francję na dwie doby ruchu przez kanał La Manche, a potem wprowadzenie obowiązku testowania wszystkich kierowców wjeżdżających na jej terytorium spowodowało pod koniec grudnia ubiegłego roku potężne korki przy wjeździe do tunelu oraz do portów promowych po stronie angielskiej, których rozładowanie trwało kilka dni.

Jednak jak wskazało brytyjskie stowarzyszenia przewoźników drogowych RHA, wprowadzenie przez brytyjski rząd obowiązku testowania kierowców nie powinno spowodować takiego chaosu, jak w grudniu, bo obecnie jest już infrastruktura do przeprowadzania testów dla kierowców.

Należy pamiętać, że zgodnie z restrykcjami obowiązującymi w Anglii, wyjazdy zagraniczne są możliwe tylko z ważnych powodów, takich jak praca, nauka, leczenie czy pilne sprawy rodzinne. Według przedstawionego przez brytyjski rząd planu wychodzenia z lockdownu w Anglii, zakaz odbywania podróży w celach rekreacyjnych obowiązywał będzie co najmniej do 17 maja.

Koronawirus w Wielkiej Brytanii

W poniedziałek poinformowano o wykryciu 2762 zakażeń koronawirusem i zarejestrowaniu 27 zgonów z powodu COVID-19. W obu przypadkach są to nieco wyższe liczby niż podane w niedzielę, co po części wynika z uwzględnienia w nich zaległych danych z Walii i Irlandii Północnej. Do niedzieli włącznie pierwszą dawkę szczepionki otrzymało prawie 31,6 mln osób, a obie - ponad 5,4 mln.

Autor:mb/ToL

Źródło: PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości