Auta elektryczne na zakręcie. "Opłacalność stanęła pod dużym znakiem zapytania"

Moto

Prezydent Duda o rozwoju elektromobilności w PolsceKancelaria Prezydenta RP
wideo 2/5

Samochody elektryczne i elektrobusy mogą przestać się opłacać przez zbyt drogi prąd - zauważa we wtorkowym wydaniu dziennik "Rzeczpospolita".

Gazeta informuje, że przejechanie 100 kilometrów samochodem elektrycznym naładowanym w szybkiej, komercyjnej ładowarce już teraz może kosztować ponad 50 zł, a wkrótce będzie jeszcze drożej - nawet 70 zł. To dwa razy więcej niż za przejazd autem z silnikiem Diesla - dodaje "Rz".

Trzy, cztery razy taniej można ładować auto w przydomowym garażu. Jednak po pierwsze, nie każdy taki garaż ma, a po drugie, zasilenie baterii ze zwykłego gniazdka elektrycznego trwa znacznie dłużej niż w przypadku szybkiej ładowarki, oferowanej komercyjnie - lub za darmo przez promujące się w ten sposób firmy.

Znak zapytania

"Rz" poinformowała, że ze względu na wzrost cen prądu operatorzy stacji ładowania likwidują jednak przyciągające klientów promocje, w których "tankowanie" e-aut było darmowe.

W poniedziałek opłaty na swoich stacjach wprowadził Lotos, a do końca półrocza - jak informuje dziennik - to samo zrobi Orlen.

"Opłacalność aut elektrycznych stanęła pod dużym znakiem zapytania" - stwierdził, cytowany przez gazetę, Adam Tychmanowicz, prezes Neptis SA, operatora systemu Yanosik.

"Rzeczpospolita" zwróciła uwagę, że kuleje infrastruktura ładowania elektrycznych pojazdów, a - jak wylicza Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych - "jej rozwój hamuje kilkadziesiąt różnych barier związanych m.in. z podatkami czy procedurami administracyjnymi".

Dodatkowo przeszkodą rozwoju sektora elektrycznych samochodów są ich ceny - nawet dwukrotnie wyższe od porównywalnych modeli z napędem spalinowym.

"Z kolei program rządowych dopłat do ich zakupu nie może ruszyć z miejsca. Polska pozostaje jednym z zaledwie kilku europejskich krajów, gdzie do tej pory nie wprowadzono takich zachęt" - czytamy w gazecie.

Drożejący prąd uderzy również - zdaniem dziennika - w elektryfikację miejskiej komunikacji autobusowej. "Będzie to bolesny cios w elektromobilność, gdyż wobec porażki z próbą rozpędzenia przez rząd rynku elektrycznych samochodów osobowych to właśnie e-busy miały się stać jej forpocztą w Polsce" - napisała "Rz".

Autor: kris / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock