Według oczekiwań analityków BM Reflex między 2 a 6 marca wzrosty cen paliw będą utrzymywać się na średnim poziomie: 4 gr/l benzyny, 3 gr/l oleju napędowego i 2 gr/l autogazu.
"Reakcja rynku po rundzie amerykańsko-irańskich negocjacji"
"Po silnym wzroście hurtowych cen paliw przed tygodniem, w tym tygodniu ceny hurtowe zmieniały się umiarkowanie. Niestety to ustabilizowanie się cen w hurcie nie zagwarantuje stabilnych cen paliw w pierwszym tygodniu marca" - napisano w raporcie.
To efekt reakcji rynku po kolejnej, trzeciej już, rundzie amerykańsko-irańskich negocjacji.
"Można oczekiwać radykalnych weryfikacji prognoz w górę"
Portal e-petrol również wskazał, że podwyżki będą skutkiem "wzrostu cen w hurcie".
W jego ocenie średnie ceny benzyny 95 w przyszłym tygodniu będą w przedziale 5,73–5,85 zł za litr, a diesel przebije barierę 6 złotych i będzie kosztował w granicach 6,01–6,14 zł za litr. Do poziomu 2,75–2,84 zł za litr podrożeje też autogaz.
Jak podkreśla e-petrol.pl, dalsze ruchy cenowe będą zapewne silnie skorelowane z wydarzeniami na rynku międzynarodowym, zwłaszcza w kontekście napięcia na linii Waszyngton - Teheran. W razie ewentualnej eskalacji działań militarnych na Bliskim Wschodzie można oczekiwać radykalnych weryfikacji prognoz w górę - zauważa portal.
Przypomina, że w ostatnich dniach lutego cena ropy Brent utrzymuje się powyżej 70 dol. za baryłkę, a na ceny wpływa napięta sytuacja geopolityczna i ciągle realne ryzyko amerykańskiego uderzenia na Iran. Opcja militarna nadal ma być na poważnie rozważana w Białym Domu i widmo podażowego szoku cały czas unosi się nad rynkiem naftowym - ocenia portal.
Opracowała Alicja Skiba /lulu