W kwietniu sprzedaż samochodów w Chinach spadła siódmy miesiąc z rzędu, choć eksport utrzymał mocną pozycję. - Liczba samochodów w Chinach osiągnęła 370 milionów pojazdów, co oznacza, że nie jest to już rynek wzrostowy, lecz rynek nasycony - stwierdził Li.
Według danych branżowych, krajowa sprzedaż samochodów w Chinach ma pozostać w stagnacji także w 2026 roku. Prognozy wskazują również na spowolnienie wzrostu sprzedaży aut elektrycznych i hybryd plug-in po latach dynamicznych wzrostów.
NIO stawia na Chiny i rozwój autonomicznej jazdy
Li podkreślił, że priorytetem firmy pozostaje rynek krajowy. - Koncentrujemy się przede wszystkim na Chinach - powiedział, pytany o zagraniczną ekspansję.
NIO rozpoczęło eksport w 2021 roku od Norwegii, jednak skala zagranicznej sprzedaży pozostaje niewielka.
Szef spółki ocenił również, że Chiny nadal są najbardziej efektywnym miejscem do inwestowania w samochody w pełni elektryczne. Jak dodał, ulokowanie podobnego kapitału za granicą wymagałoby znacznie więcej czasu i dawałoby mniej pewne zwroty. Jego zdaniem hybrydy plug-in i auta spalinowe lepiej sprawdzają się na rynkach globalnych.
Strategia NIO
NIO, znane z technologii wymiany baterii, sprzedaje obecnie wyłącznie samochody elektryczne.
Firma należy do grupy chińskich producentów EV, którzy liczą, że zaawansowane systemy wspomagania kierowcy, własne oprogramowanie oraz szersza gama modeli pozwolą im poradzić sobie z rosnącą konkurencją na rynku krajowym.
W ramach tej strategii NIO planuje pięciokrotnie zwiększyć w tym roku wydatki na zasoby obliczeniowe wykorzystywane do rozwoju systemów inteligentnej jazdy względem 2025 roku.
Notowane w Hongkongu akcje NIO wzrosły w czwartek o 10,5 proc., do 46,08 dolarów hongkońskich.