Ceny zmieniły się tuż po północy. Rzeczywistość kierowców po programie CPN

tankowanie benzyna stacja paliwo
Program CPN dobiegł końca. O ile wzrosły ceny? Relacja z Łodzi
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W środę kierowcy zapłacą więcej za paliwo. Ceny oleju napędowego na niektórych stacjach wzrosły nawet o złotówkę na litrze. To efekt wygaśnięcia rządowego programu CPN. W TVN24 i tvn24.pl śledzimy sytuację na stacjach benzynowych.

- Jeżeli ktoś się spodziewał, że te podwyżki będą rzędu 20 gr/ 30 gr (za litr paliwa - red.), to się przeliczył. Jest drożej - powiedziała na antenie TVN24 Katarzyna Pasikowska-Poczopko, śledząca ceny paliw w Łodzi, w związku z podwyżkami po wygaśnięciu programu "Ceny Paliw Niżej" (CPN).

Ceny paliw na jednej z łódzkich stacji, na które się wybrała, wynosiły:

  • Pb95 - 6,82 za litr;
  • Pb98 - 7,61 zł za litr;
  • ON - 6,99 zł za litr.

- Podwyżka jest znacząca - stwierdziła.

Ceny paliw po wygaśnięciu programu CPN

Pasikowska-Poczopko przypomniała, że jeszcze we wtorek - ostatniego dnia obowiązywania rządowego programu obniżającego ceny paliw - cena litra benzyny 95 nie przekraczała 6,00 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,19 zł.

Z kolei w pierwszym dniu obowiązywania systemu, czyli 31 marca, ceny paliw wynosiły: 6,16 zł za litr Pb95, 6,76 zł za litr Pb98 oraz 7,60 zł za litr oleju napędowego.

>>> Minister o zniesieniu CPN: różnice będą kilkugroszowe

Cena oleju napędowego przekroczyła na niektórych stacjach siedem złotych

Dziennikarka podkreśliła jednak, że "nie na wszystkich stacjach są takie podwyżki". Z informacji uzyskanych przez dziennikarzy TVN24, którzy sprawdzają, jak kształtują się ceny paliw w kraju w środę, wynika, że są one zróżnicowane.

- Jeśli chodzi o olej napędowy, to są stacje w Gdańsku czy w Szczecinie, gdzie cena przekroczyła siedem złotych (za litr -red.) - powiedziała. - Jeszcze drożej jest na stacjach benzynowych przy autostradzie - zaznaczyła i dodała, że na stacji przy trasie A1 "ceny wzrosły o złotówkę."

- Trudno się dziwić, że kierowcy nie są z tego faktu zadowoleni - stwierdziła.

Klienci stacji paliw o podwyżkach cen od 1 lipca

- Na pewno będzie boleć. Wyjścia nie będzie - stwierdził jeden z klientów stacji. - Jak się chce jeździć albo też trzeba jeździć, to trzeba też płacić. Nie ma wyjścia - dodał.

Inny z klientów stwierdził, że przyzwyczaił się do niższych cen. - Więc jakby jestem już nastawiony, że lepiej nie będzie.

Kolejny stwierdził, że obecna sytuacja na stacjach "bardzo boli". - Ale co zrobić? -pyta. I dodaje, że "to jest chore".

Koniec z obniżkami cen paliw od 1 lipca

30 czerwca wygasła obniżka VAT na paliwo w ramach pakietu CPN. Natomiast obniżka akcyzy nie obowiązuje już od 16 czerwca. Pakiet CPN wszedł życie pod koniec marca. Miał na celu ochronę konsumentów przed skutkami kryzysu paliwowego związanego z wojną na Bliskim Wschodzie.

>>> Obniżka akcyzy zniesiona. Co z cenami paliw?

Pakiet przepisów "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) został wprowadzony pod koniec marca w reakcji na wzrost ceny ropy i paliw na światowych rynkach po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.

W ramach pakietu obniżono VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa do 8 proc. z 23 proc., a stawka akcyzy została obniżona o 29 gr w przypadku benzyny oraz 28 gr w przypadku oleju napędowego. Z niższym VAT-em powiązano możliwość ustalania maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych.

Źródło: TVN24
Zobacz także: