Ceny na stacjach. Eksperci: możliwe małe wahania

Moto

Nawet 1000 złotych kary za brak rejestracji samochoduTVN Turbo
wideo 2/7

W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą zauważyć niewielkie wahania cen na stacjach benzynowych - oceniają analitycy. Eksperci zwracają uwagę, że uspokoiły się nastroje na rynkach po atakach w Arabii Saudyjskiej.

Nie sprawdziły się prognozy analityków, mówiące o tym, że po atakach na rafinerie w Arabii Saudyjskiej czekają nas podwyżki paliw na stacjach. Zdaniem Biura Maklerskiego Reflex, wzrosty cen w hurcie po atakach zostały w tym tygodniu częściowo zniwelowane - m.in. dlatego, że ropa potaniała, ale także dlatego, że krajowe rafinerie zmieniły swoją politykę cenową .

Małe wahania cen

Według BM Reflex małe wahania cen paliw na stacjach z ostatnich tygodni będą prawdopodobnie kontynuowane także w pierwszej połowie października. W następnych dniach ceny detaliczne będą się dalej utrzymywały na zbliżonych do obecnych poziomach; nieznacznych wahań możemy się spodziewać jedynie na stacjach, gdzie dzisiaj ceny znacząco odbiegają od cen lokalnej konkurencji - ocenia Reflex. Również portal e-petrol.pl ocenia, że ceny na polskim rynku detalicznym nie zmieniają się tak dynamicznie, jak można byłoby oczekiwać po ruchach na rynku hurtowym. Uspokojenie nastrojów związane z poprawą produkcji w Arabii Saudyjskiej powoduje, że zmiana ceny nie będzie w Polsce zbyt żywiołowa. Jak szacuje e-petrol.pl, w kolejnym tygodniu średnia cena benzyny 95 będzie w przedziale 4,94-5,05 zł za litr, olej napędowy powinien kosztować między 4,99 a 5,10 zł za litr, a autogaz w przedziale 1,96-2,02 zł za litr.

Ataki w Arabii Saudyjskiej

Na światowym rynku - jak wskazuje Reflex - odpływa premia za ryzyko podażowe, a zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Arabii Saudyjskiej, produkcja ropy została już przywrócona w 74 proc. i do końca listopada ponownie uda się osiągnąć pełne moce produkcyjne. Z kolei e-petrol.pl przypomina, że w mijającym tygodniu na rynku naftowym dominowały spadki i cena surowca jest coraz bliżej poziomów sprzed ataku na saudyjskie instalacje. Głównym motorem napędowym przeceny były informacje o szybszym niż oczekiwano przywróceniu saudyjskiego wydobycia. Jednym z niewielu czynników, który hamuje dalszą przecenę, jest napięta sytuacja polityczna na Bliskim Wschodzie - ocenia portal.

Autor: mp/mmh / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock