Kaucja prosto do aplikacji. Znana sieć wprowadza nowy system zwrotów

kaucja automat system kaucyjny shutterstock_2740560899
Hennig-Kloska: dementuję, jakoby Pełczyńska-Nałęcz musiała na mnie naciskać w sprawach małpek w systemie kaucyjnym
Źródło: TVN24
Od 5 maja w aplikacji Moja Biedronka wprowadzona została nowa funkcja. Oddając butelki do automatu kaucyjnego, środki będziemy mogli otrzymać prosto na e-Portfel. Będą mogły one zostać później wykorzystane do zakupów w Biedronce.

System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 roku. Jak wyjaśnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska, system to mechanizm, w ramach którego konsumenci przy zakupie towarów w opakowaniach objętych systemem zapłacą dodatkową opłatę (kaucję), która będzie im zwracana w momencie oddania opakowania w punkcie zbiórki.

Gdy zwrócimy butelki otrzymujemy bon do wypłacenia w gotówce w kasie albo do wykorzystania jako rabat przy najbliższych zakupach. W Biedronce od dzisiaj będziemy mogli przenieść ten proces do aplikacji.

Kaucja w e-Portfelu

W momencie zwracania butelek w automacie kaucyjnym w Biedronce klienci będą mieli możliwość zeskanowania aplikacji sieci sklepów. Wówczas środki pozyskane z kaucji trafią bezpośrednio do e-Portfela. Niezbędne jest zeskanowanie odpowiedniego kodu z aplikacji mobilnej jeszcze przed zakończeniem operacji w automacie przyjmującym opakowania - tłumaczy portal DlaHandlu.pl.

Jeżeli nie zeskanujemy aplikacji, środki za kaucje otrzymamy w formie tradycyjnego vouchera. Pieniądze, które trafią do e-Portfela będziemy mogli natomiast wykorzystać przy następnych zakupach w jednym ze sklepów sieci Biedronka.

Środki zapisane w e-Portfelu w ramach kaucji są ważne przez 30 dni od dnia zwrotu butelek. Kaucje w e-Portfelu sumują się. Ikonę e-Portfela znajdziemy w aplikacji Moja Biedronka w prawym górnym rogu ekranu. Tam sprawdzimy również ile znajduje się na nim środków.

Aby otrzymać zwrot kaucji, opakowania muszą być puste i niezgniecione. Muszą mieć czytelny kod kreskowy na etykiecie. Butelki powinny mieć też nakrętkę.

Problemy systemu kaucyjnego w Polsce

Szefowa resortu klimatu Paulina Hennig-Kloska zapytana pod koniec kwietnia na antenie TVN24 o ocenę systemu kaucyjnego stwierdziła, że "mamy pewne uwagi".

- Pracujemy z operatorami, wymuszając pewne zachowania - zaznaczyła w programie "Rozmowa Piaseckiego". - To jest bardzo trudna, logistyczna zmiana, która została oddana w ręce wolnej gospodarki - dodała.

Zasady systemu kaucyjnego w Polsce
Zasady systemu kaucyjnego w Polsce
Źródło: PAP/Mateusz Krymski

Wiele uwag do wprowadzonego systemu od samego początku mają także sami przedsiębiorcy. W kwietniu Rada Przedsiębiorczości wystosowała apel do Premiera Donalda Tuska o wstrzymanie funkcjonowania systemu kaucyjnego, przeprowadzenie audytu jego skutków oraz analizę jego skuteczności dla ochrony środowiska, a także o zaprzestanie prac nad planami włączania kolejnych opakowań do tegoż systemu.

- Mieliśmy rację, zwracając w ubiegłym roku uwagę na to, że system kaucyjny w zaproponowanej przez resort klimatu formule jest przedsięwzięciem przedwczesnym, niedostatecznie przygotowanym, kosztownym i nieefektywnym - powiedział cytowany w apelu prezes Rady Przedsiębiorców Adam Abramowicz.

- Mamy jeden problem. Ludzie kumulują się tam, gdzie są automaty. I 80 procent zwrotów dokonywanych jest w 20 procentach punktów, gdzie są automaty. I przez to mamy kolejki i przepełnione automaty - skomentowała problemy w funkcjonowaniu systemu Hennig-Kloska.

OGLĄDAJ: Najnowsze wydanie "W kuluarach"
10 2000 w kuluarach cl-0162

Najnowsze wydanie "W kuluarach"

10 2000 w kuluarach cl-0162
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: