Wskaźniki jedno, biznes drugie. Rzadkie zjawisko w polskiej gospodarce

fabryka maszyny produkcja samochody
Adam Glapiński podczas czerwcowej konferencji prasowej po decyzji RPP
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Przedsiębiorcy są mniej optymistyczni, niż wskaźniki gospodarcze Głównego Urzędu Statystycznego - oceniło Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Polski biznes obawia się wciąż podwyższonego ryzyka geopolitycznego.

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) podało, że Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, wzrósł do 175 pkt wobec 174,1 pkt odnotowanych w maju br.

"Za wcześnie jest jeszcze, by oczekiwać istotnego przyspieszenia wzrostu gospodarczego, tym bardziej, że osiągnięta w czerwcu wartość WWK nie przekroczyła jego wartości z ostatniego lokalnego szczytu z końca ubiegłego roku. Istotnym czynnikiem przemawiającym za ostrożnością w prognozowaniu przyszłości jest fakt, że nie ustąpiły w ostatnim czasie warunki geopolityczne, utrzymujące ryzyko prowadzenia biznesu na podwyższonym poziomie" - ocenili eksperci BIEC.

>>> Nowe dane o inflacji bazowej w Polsce. "Stopniowo się rozszerza"

Dodali, że to podwyższone ryzyko może być przyczyną rzadkiego w badaniach zjawiska, gdy "dane pochodzące z badań ankietowych koniunktury są bardziej pesymistyczne niż wskazywałyby na to tak zwane 'twarde' dane, publikowane przez GUS".

Polscy przedsiębiorcy boją się o zamówienia

Eksperci zwrócili uwagę, że spośród ośmiu składowych wskaźnika sześć przyczyniło się do wzrostu, a dwie - do jego spadku. Spadkowe tendencje dotyczyły danych wyrażających opinie menadżerów firm na temat oceny ogólnej sytuacji oraz tempa napływu nowych zamówień.

"Majowa poprawa w napływie nowych zamówień do sektora przetwórstwa przemysłowego w czerwcu nie utrzymała się. Przewaga odsetka firm odczuwających spadek zamówień nad odsetkiem firm odczuwających ich wzrost ponownie zwiększyła się (wzrost do ponad 11 punktów procentowych wobec 8 przed miesiącem)" - dodali.

BIEC wskazało, że nie nastąpiła również poprawa w ujęciu rocznym, a największe załamanie zamówień przeżywają przemysł meblowy i firmy odzieżowe. Względną poprawę w napływie zamówień odczuwają natomiast firmy produkujące urządzenia elektryczne, sprzęt komputerowy, optyczny i elektronikę.

"Ponownie pogorszyły się również oceny na temat ogólnej sytuacji w firmach. Ma to zapewne związek zarówno z kurczącym się portfelem zamówień, a w konsekwencji z brakiem istotnej poprawy sytuacji finansowej polskich przedsiębiorstw produkcyjnych. W ocenie menadżerów stan finansów przedsiębiorstw nie poprawia się od jesieni ubiegłego roku" - wskazało Biuro. Oceniono, że nie bez znaczenia dla stanu finansów w przedsiębiorstwach miał wzrost w ostatnich miesiącach cen producentów (PPI), co mogło ograniczyć zyskowność sprzedaży i pogorszyć stan ich finansów.

Eksperci dodali, że zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów bankowych odradza się bardzo powoli, pomimo coraz bardziej sprzyjających warunków, takich jak: niższe stopy procentowe, względnie stabilna inflacja i wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, co zazwyczaj sprzyja wzrostowi konsumpcji finansowanej kredytem.

"Na tym umiarkowanie optymistycznym obrazie aktywności gospodarki pozytywnie wyróżnia się Warszawska Giełda Papierów Wartościowych. Jej podstawowy indeks WIG pnie się w górę niemal nieprzerwanie od blisko dwóch lat" - przekazali.

Źródło: PAP
Zobacz także: