Trzej Polacy podejrzani o szpiegostwo na rzecz Rosji. Należeli do "prorosyjskiej, nieformalnej organizacji paramilitarnej"
Tomasz Siemoniak poinformował o zatrzymaniu trzech Polaków na portalu X. Zatrzymań dokonano na polecenie Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.
"Zarzuca się im działania wywiadowcze – rozpoznawanie rozmieszczenia wojsk NATO na terytorium Rzeczpospolitej oraz wytwarzanie i udostępnianie materiałów o charakterze propagandowym i dezinformacyjnym" - napisał na platformie X Siemoniak.
Prokuratorskie zarzuty
Prokuratura Krajowa poinformowała o postawieniu zarzutów podejrzanym. Dotyczą działania na rzecz obcego wywiadu i udzielania wiadomości, które mogły działać na szkodę kraju.
- Działania podejrzanych były ukierunkowane na propagandowe wspieranie agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, a także czynne angażowanie się w gromadzenie środków przeznaczonych na zakup sprzętu na potrzeby wojsk rosyjskich. Zatrzymani wykonywali również szereg zadań o charakterze wywiadowczym na zlecenie ustalonego obywatela Federacji Rosyjskiej, powiązanego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, w tym polegających m.in. na rozpoznaniu rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących na terenie RP - podał prokurator Przemysław Nowak z Prokuratury Krajowej.
Jak dodał, "członkowie grupy przechodzili szkolenia strzeleckie oraz z taktyki pola walki". Miało to być przygotowanie do wykonywania zadań o charakterze dywersyjnym i sabotażowym.
Jak przekazała ABW zatrzymań dokonano 12 maja.
Zatrzymanym grozi od ośmiu lat więzienia do dożywocia. Mężczyźni nie przyznali się do winy. Sąd zdecydował o aresztowaniu ich na trzy miesiące.
Kim są zatrzymani?
Prokuratura Krajowa podała, że zatrzymani to A.Ć. (62 lata), D.C. (50 lat), A.P. (48 lat).
Prokurator Przemysław Nowak powiedział, że mężczyźni byli członkami prorosyjskiej, nieformalnej organizacji paramilitarnej. Zaznaczył, że ich zachowania nie były jednorazowe, tylko były podejmowane przez dłuższy czas.
Jak podała "Gazeta Wyborcza", jednym z zatrzymanych przez ABW za "działania wywiadowcze" na rzecz Rosji jest Arwid P., były policjant, związany z prokremlowską formacją militarną. Inny w przeszłości miał już być zatrzymywany i skazywany za działania na rzecz Rosji.