Jeden stanął na pasie awaryjnym, drugi w niego wjechał. Ciężarówka w płomieniach

Spłonęła ciężarówka
Truszki. Zderzyły się dwie ciężarówki. Jedna stanęła w płomieniach
Źródło wideo: KP PSP Łomża
Źródło zdj. gł.: KM PSP Łomża
Na trasie ekspresowej S61 w pobliżu miejscowości Truszki (Podlaskie) zderzyły się dwie ciężarówki. 44-letni kierowca stanął na pasie awaryjnym, bo miał problem z pojazdem. Wjechał w niego drugi kierowca. Doszło do zapłonu. Jedna ciężarówka się spaliła.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 21.20. Na trasie ekspresowej S61 w pobliżu miejscowości Truszki zderzyły się dwie ciężarówki. Jedna z nich stanęła w płomieniach.

Na profilu facebookowym Komendy Miejskiej PSP w Łomży czytamy, że na miejsce wysłano dziewięć jednostek straży pożarnej. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Spłonęła ciężarówka
Spłonęła ciężarówka
Źródło zdjęcia: KM PSP Łomża

Zatrzymał się na pasie awaryjnym

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 44-letni obywatel Tunezji musiał stanąć ciężarówką na pasie awaryjnym, bo miał problem z pojazdem - mówi podkomisarz Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

W ciężarówkę Tunezyjczyka uderzył jadący za nim 40-letni Polak.

Jedna z ciężarówek stała na pasie awaryjnym
Jedna z ciężarówek stała na pasie awaryjnym
Źródło zdjęcia: KM PSP Łomża

Dostał mandat

- Ciężarówka Polaka stanęła w płomieniach. 40-latek ukarany został mandatem – informuje policjantka.

Poprzedniego dnia w bardzo podobnym wypadku na A2 w pobliżu Łodzi jedna osoba zginęła.

Na miejsce wysłano dziewięć jednostek straży pożarnej
Na miejsce wysłano dziewięć jednostek straży pożarnej
Źródło zdjęcia: KM PSP Łomża
OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: