TVN24 | Białystok

Po kontakcie z "brokerem" stracił na "giełdzie" ponad 100 tysięcy złotych

TVN24 | Białystok

Autor:
tm/gp
Źródło:
tvn24.pl
Oszukany mężczyzna jest mieszkańcem Suwałk
Oszukany mężczyzna jest mieszkańcem SuwałkGoogle Earth
wideo 2/5
Google EarthOszukany mężczyzna jest mieszkańcem Suwałk

69-letni mieszkaniec Suwałk (Podlaskie) trafił w internecie na reklamę firmy, która miała zajmować się inwestowaniem na giełdzie. Przelał najpierw 220 euro, a później "inwestował" kolejne pieniądze. Problem pojawił się w chwili, gdy chciał je wypłacić.

We wtorek (11 stycznia) na policję zgłosił się 69-letni suwalczanin, który stwierdził, żę padł ofiarą oszustwa.

- Wyjaśnił, że przeglądając internet, trafił na reklamę firmy zajmującej się inwestowaniem na giełdzie. Skuszony ofertą kliknął w ikonę, a następnie wpisał swój numer telefonu w formularzu kontaktowym. Wkrótce skontaktował się z nim "broker', informując, że aby zacząć inwestycję, należy przelać na konto firmy 220 euro. Mężczyzna postanowił spróbować i wykonał taki przelew - mówi podinspektor Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

Suwalczanin przelał ponad 100 tysięcy złotychShutterstock

Wpłacał pieniądze na kolejne inwestycje czy prowizje

"Broker” kontaktował się z nim jeszcze wielokrotnie - pod pretekstem opieki i pomocy w inwestowaniu na giełdzie.

- Mężczyzna, kuszony obietnicą szybkiego i dużego zysku, wykonywał polecenia oszusta i wpłacał kolejne pieniądze, na kolejną inwestycję, na podatek, czy prowizję. W sumie przelał ponad 100 tysięcy złotych – opowiada policjant.

W pewnym momencie "broker" przestał odbierać telefony

Cały czas obserwował swoje zyski w tak zwanym koncie handlowym. Problem pojawił się w chwili, gdy chciał wypłacić pieniądze.

OGLĄDAJ TELEWIZJĘ NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

- Jego internetowy "broker" przestał odbierać telefony, a z wirtualnego konta handlowego nie można było wypłacić pieniędzy. O zaistniałej sytuacji mężczyzna powiadomił policję – zaznacza podinsp. Krupa.

Policja apeluje o ostrożność i rozsądek.

Autor:tm/gp

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości