Uczniowie liceum pojechali do Chin. A z nimi starosta wraz z żoną. I nie tylko 

Pojechali do Chin
Starosta Piotr Rećko: poszliśmy na kolację, chcąc napić się wina, posmakować potraw
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika w Sokółce
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Starosta, wicestarosta, członek zarządu powiatu, a także żona starosty oraz dyrektorka szpitala powiatowego udali się z 17-osobową grupą uczniów z liceum w Sokółce na wyjazd do Chin. Choć starosta twierdzi, że samorządowcy oraz dyrektorka szpitala zapłacili z własnej kieszeni, to opozycyjny radny wzywa cały zarząd do dymisji.

- Wzięto żony, wzięto przyjaciółki, żeby były opiekunkami. A najlepszym opiekunem jest pedagog, nauczyciel, wychowawca, który uczy tych uczniów – powiedział przed kamerą TVN24 Mieczysław Baszko, były poseł i marszałek województwa, a obecnie radny powiatowy w Sokółce.

Chodzi o dziesięciodniową wycieczkę do Chin, na którą wybrało się 17 uczniów liceum w Sokółce. A razem z nimi czwórka opiekunów i trójka samorządowców. Ci ostatni to starosta Piotr Rećko oraz jego dwaj bliscy współpracownicy: wicestarosta Łukasz Owsiejko oraz członek zarządu Jerzy Białomyzy.

Pojechali do Chin
Pojechali do Chin
Źródło zdjęcia: Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika w Sokółce

Żona starosty oraz dyrektorka szpitala

Natomiast wśród czwórki opiekunów znalazła się tylko jedna osoba, która jest czynnym nauczycielem - to nauczycielka języka angielskiego. Pozostałe osoby to: dyrektorka szkoły Anetta Zubrzycka, Edyta Rećko - żona starosty, która jest też radną powiatową, oraz Anna Marta Aniśkiewicz - dyrektorka (podległego starostwu) szpitala powiatowego, która również jest radną powiatową.

- To dobrze, że nasza młodzież może gdzieś pojechać, porównać, jak żyją ludzie w różnych częściach świata, ale to, co wyprawia starosta sokólski, jest skandalem. Na komisji czy podczas sesji rady powiatu nigdy nie wspomniał, że jest wyjazd studyjny do Chin – podkreśla Mieczysław Baszko.

Klatka kluczowa-719968
Mieczysław Baszko: wzięto żony i przyjaciółki, żeby były opiekunkami. A najlepszym opiekunem jest pedagog
Źródło: TVN24

Rozmawiają o winie, zamawiają piwo

Temat wyjazdu z pewnością będzie poruszany we wtorek, na najbliższej sesji rady powiatu. Tym bardziej że Baszko opublikował w swoich mediach społecznościowych film, na którym widać, jak starosta zamawia w restauracji w Chinach piwo, wcześniej rozmawiając z pozostałymi uczestnikami kolacji o tym, czy po czerwonym winie boli głowa.

"Ciekaw jestem, kto w tym czasie opiekował się młodzieżą szkolną?"– pyta Baszko w dołączonym do filmu poście.

- Przy stole widzimy starostę, jego żonę, wicestarostę oraz dyrektorkę liceum. Film nagrywała dyrektorka szpitala, którą słychać w tle – mówi nam Baszko, który podejrzewa, że na kolacji byli wszyscy samorządowcy i wszyscy opiekunowie.

Film wypłynął przez przypadek

Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń, filmik wypłynął do sieci, bo jedna z uczestniczek kolacji wysłała go nie tam, gdzie chciała.

Starosta Piotr Rećko przyznał przed kamerą TVN24, że "koleżanka wysłała film przez przypadek". Powiedział też, że uważa publikowanie tego typu treści z prywatnych spotkań za "nieetyczne, karygodne i podłe".

Starosta: mam prawo do sfery prywatnej

- Dwóch opiekunów, w tym jeden pedagog, pozostało z dziećmi w hotelu. Dzieci, a właściwie młodzież - bo to są 17 i 18-letnie osoby - była w całości zabezpieczona i zaopiekowana – stwierdził.

Zaznaczył też, że pomimo tego, iż jest starostą, ma prawo do "sfery prywatnej", a nagrana została prywatna kolacja.

– To był późny wieczór, kiedy poszliśmy na kolację, chcąc napić się wina, posmakować wspaniałych potraw chińskich. Napić się też piwa – kto woli piwo, kto woli wino – opowiadał przed kamerą starosta.

Klatka kluczowa-722525
"Podjęliśmy uchwałę, że członkowie zarządu zapłacą z własnej kieszeni"
Źródło: TVN24

Twierdzi, że samorządowcy oraz dyrektorka szpitala zapłacili z własnej kieszeni

Tłumaczył też, że jeszcze przed wyjazdem zarząd powiatu podjął uchwałę, że on, jego zastępca oraz członek zarządu pojadą za własne pieniądze pomimo tego, że będą w Chinach reprezentować samorząd.

- Podjęliśmy taką uchwałę zarządu – powiedział.

Rećko poinformował też, że koszty wyjazdu z własnej kieszeni pokryła również dyrektorka szpitala Anna Aniśkiewicz. – Powiedziała, że nie chce mieć zarzutów, że jedzie nie za swoje pieniądze – stwierdził Rećko.

Na wyjeździe starosta, jego żona i ich syn

Związek Anny Aniśkiewicz ze szkołą jest taki, że uczęszczają do niej jej dzieci, które jednak na tę wycieczkę nie pojechały. Wśród 17 uczniów, którzy wybrali się do Chin, był za to syn starosty. Jego mama i zarazem żona starosty pojechała jako przewodnicząca rady rodziców.

Starosta podpisał list intencyjny z dzielnicą Shaxian w mieście Sanming
Starosta podpisał list intencyjny z dzielnicą Shaxian w mieście Sanming
Źródło zdjęcia: Starostwo Powiatowe w Sokółce

Zgodnie z prawem dyrektorka może sama wybrać opiekunów

Pytamy o te szczegóły, bo jak wynika z anonimowej relacji części rodziców, dobór opiekunów był arbitralną decyzją dyrektorki szkoły Anetty Zubrzyckiej.

Pytana o to przed kamerą TVN24, dyrektorka stwierdziła, że wyjazd nie był wycieczką, ale tzw. mobilnością edukacyjną (bo uczniowie mieli zajęcia w chińskich szkołach), ale w przypadku obu tych wyjazdów to dyrektor szkoły sam dobiera opiekunów. Mogą to być opiekunowie zarówno z kadry pedagogicznej, jak i osoby, które nie są pracownikami szkoły.

- Mobilność edukacyjna miała odbyć się 8 września, a nasza szkoła 7 września rozpoczęła zajęcia dydaktyczne. Postanowiłam, że kierownikiem wyjazdu będzie nauczyciel języka angielskiego, który ma pełne uprawnienia do tego, ażeby być kierownikiem. Kolejnym opiekunem miałam być ja oraz dwie osoby spoza szkoły. Nie chciałam już na początku roku szkolnego odrywać od pracy kolejnych nauczycieli – powiedziała Anetta Zubrzycka.

Katarzyna Sędziak, rzeczniczka Podlaskiego Kuratorium Oświaty w Białymstoku, potwierdza w rozmowie z tvn24.pl, że dyrektorzy szkół mogą zgodnie z prawem oświatowym dowolnie dobierać opiekunów. – Mogą to być osoby pedagogiczne oraz niepedagogiczne – podkreśla.

Klatka kluczowa-719987
Anetta Zubrzycka, dyrektorka liceum: mam prawo wybrać na opiekunów osoby również spoza szkoły
Źródło: TVN24

Żona starosty jest lekarzem dentystą. To był ważny argument dla dyrektorki

Natomiast Anetta Zubrzycka, pytana o to, czy nie widzi "zgrzytu wizerunkowego" w takim, a nie innym doborze opiekunów, zaprzeczyła. Zwróciła nawet uwagę, że ważnym argumentem w doborze osób na wyjazd był dla niej fakt, że jedna z opiekunek [mowa o żonie starosty - red.] jest lekarzem.

Kiedy nasz reporter dopytywał, czy lekarz dentysta miał rzeczywiście zagwarantować uczestnikom wyjazdu bezpieczeństwo medyczne, odparła, że lekarz dentysta ma ukończone studia medyczne i na pewno lepiej wykonuje czynności medyczne niż na przykład nauczyciel.  

Szkoła rozpoczęła współpracę z liceum nr 2 w Sanming
Szkoła rozpoczęła współpracę z liceum nr 2 w Sanming
Źródło zdjęcia: Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika w Sokółce

Dziękuje żonie, że pojechała na wyjazd - "niezbędna od strony medycznej"

Starosta Rećko dziękował wręcz swoje żonie, że wybrała się na wyjazd, bo - jak stwierdził przed naszą kamerą - była ona "niezbędna od strony medycznej".

- Pomagała dzieciakom, edukowała je, w jaki sposób uważać na odmienne bakterie. Jeżeli z dzieckiem był problem zdrowotny, wspierała je – opowiadał.

Klatka kluczowa-722514
"Bardzo dziękuję mojej żonie, że wzięła udział w tym wyjeździe. Była niezbędna od strony medycznej
Źródło: TVN24

Sfinansowała spółka należąca do starostwa

Dopytywany o kwestie finansowe, powiedział, że wyjazd kosztował 237 tys. zł (za 17 uczniów i trójkę opiekunów), a sfinansował go sponsor - Powiatowe Przedsiębiorstwo Drogowo-Budowlane w Sokółce.

Gdy nasz reporter zauważył, że to przecież spółka należąca do powiatu sokólskiego, starosta wyjaśniał, że jest to spółka non-profit, która jest podmiotem ekonomii społecznej.

- Zysk z jej działalności jest w całości przeznaczany na sprawy społeczne – rehabilitację zdrowotną i zawodową osób z niepełnosprawnością, wspieranie edukacji dzieci i młodzieży, czyli między innymi tego typu wyjazdy studyjne. My jako właściciel, nawet gdybyśmy chcieli, nie możemy przeznaczyć zysków z tej firmy na działalność powiatu sokólskiego – podkreślał starosta.

Mieczysław Baszko: spółka, która wygrywa przetargi ogłaszane przez szpital

Radny Mieczysław Baszko zapowiada jednak, że i tak na wtorkowej sesji rady powiatu szykuje się gorąca dyskusja.

- Będę żądał dowodów, że członkowie zarządu i dyrektorka szpitala od początku chcieli sami płacić za wyjazd, a nie stało się to dopiero, gdy o sprawie zrobiło się głośno. A jeśli chodzi o sponsora, to nie był przecież jakiś prywatny sponsor, ale spółka należąca do powiatu, która wygrywa przetargi na prace budowlane ogłaszane chociażby przez szpital w Sokółce, a szpital w Sokółce należy do powiatu – mówi nam radny, wzywając zarząd powiatu do dymisji, a dyrektorkę szkoły do rezygnacji ze swojej funkcji.

Swojemu oburzeniu daje też wyraz wpisami na profilu facebookowym.

"Nadużywacie władzy, wykorzystujecie stanowiska służbowe do celów prywatnych. Swoim zachowaniem utraciliście zaufanie swoich wyborców którzy są oburzeni waszym zachowaniem! Wszyscy powinniście się wstydzić!" – pisze Baszko na Facebooku.

Podpisali porozumienia

Natomiast na profilu facebookowym starostwa upublicznionych zostało szereg postów dotyczących wyjazdu. Jest w nich mowa m.in. o tym, że starosta podpisał list intencyjny z dzielnicą Shaxian w mieście Sanming, w prowincji Fujian.

"Porozumienie ma otworzyć drogę do współpracy w obszarze edukacji, przedsiębiorczości, promocji produktów lokalnych oraz wymiany doświadczeń" – czytamy w jednym z postów.

Jest też informacja m.in. o poznawaniu chińskiego systemu szkolenia strażaków.

Sokólskie liceum informuje natomiast na Facebooku o podpisaniu umowy współpracy z liceum nr 2 w Sanming.

"To ważny krok, który otwiera drogę do dalszych wspólnych działań, wymian uczniowskich oraz poznawania naszych kultur i systemów edukacji" – głosi post.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: