Najechała na linę holowniczą, trafiła do szpitala

TVN24 | Białystok

Autor:
tm/gp
Źródło:
tvn24.pl
Do zdarzenia doszło w PuławachGoogle Earth
wideo 2/8
Google EarthDo zdarzenia doszło w Puławach

74-letnia rowerzystka prawdopodobnie nie zauważyła liny holowniczej między samochodami, które zatrzymały się w poprzek ścieżki rowerowej. Kobieta przewróciła się i doznała poważnych obrażeń. Trafiła do szpitala. 

Wszystko działo się w środę (12 maja) w Puławach (woj. lubelskie) na ulicy Lubelskiej. Kierowca fiata holował nissana. Auta, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, zatrzymały się przed drogą z pierwszeństwem przejazdu. Między nimi rozpięta była, częściowo naprężona, lina holownicza. Najechała na nią 74-latka, jadąca ścieżką rowerową. Kobieta upadła na ziemię.

Mąż rowerzystki zdążył się zatrzymać

Rowerzystka najechała na linkę rozpiętą między samochodamiKPP Puławy

- Z uwagi na doznane obrażenia, rowerzystka została przetransportowana do szpitala w Lublinie. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mąż, który za nią jechał, zdążył się zatrzymać, nic mu się nie stało – mówi podkomisarz Ewa Rejn – Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Rowerzyści byli trzeźwi. Tak jak 48-latek z Lublina kierujący fiatem oraz 50-latek z Puław jadący nissanem.  Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Autor:tm/gp

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: KPP Puławy