Dzieci bawiły się na balkonie, półtoraroczny chłopiec spadł z trzeciego piętra, ojciec usłyszał zarzut

TVN24 | Białystok

Aktualizacja:
Autor:
ib
Źródło:
PAP/TVN24
Dziecko wypadło z balkonu na trzecim piętrzeTVN24
wideo 2/6
TVN24Dziecko wypadło z balkonu na trzecim piętrze

Na jednym z osiedli w Lublinie półtoraroczny chłopiec wypadł z balkonu na trzecim piętrze bloku. Policja przekazuje, że nie odniósł poważniejszych obrażeń. Jego ojciec usłyszał zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.

Do wypadku doszło w jednym z bloków mieszkalnych przy ul. Niepodległości w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że z balkonu mieszkania na trzecim piętrze wypadło dziecko.

OGLĄDAJ TELEWIZJĘ NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że na tym balkonie bawiła się trójka dzieci, która była pod opieką ojca. Matka dzieci wyszła wtedy po zakupy.

- Półtoraroczny chłopiec prawdopodobnie wspiął się na jakiś pozostawiony na balkonie przedmiot, przechylił się przez barierkę i wypadł z balkonu. Chłopiec spadł na trawiaste podłoże – powiedziała Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Dziecko wypadło z trzeciego piętraTVN24

Bez poważniejszych obrażeń

Dziecko zostało przewiezione do szpitala, gdzie przeszło szereg badań. - Okazało się, że obrażenia nie są poważne, to ogólne potłuczenia, otarcia naskórka. Życiu chłopca nic nie zagraża – dodała Kamola.

Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności wypadku. Rodzice dzieci zostali zbadani – nie stwierdzono, aby byli pod wpływem narkotyków; matka była trzeźwa, u ojca stwierdzono śladowe ilości alkoholu w organizmie.

Ojciec odmówił składania wyjaśnień

Prokuratura wszczęła śledztwo. - Mężczyzna usłyszał zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia dziecka (zgodnie z Kodeksem karnym grozi za to nawet do pięciu lat pozbawienia wolności – przyp. red.) Nie przyznał się do winy. Odmówił składania wyjaśnień – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Jak dodała, prokurator nie stosował wobec mężczyzny żadnych środków zapobiegawczych. Wszystkie okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśni prowadzone postępowanie.

Autor:ib

Źródło: PAP/TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24