Do zdarzenia doszło na jednej z bardziej ruchliwych ulic w Białymstoku. Nagrali je pasażerowie autobusu miejskiego. Na nagraniu widać, jak - najprawdopodobniej - nastolatek na hulajnodze, jadąc z dużą prędkością, wyprzedza autobus.
Czytaj też: 15-latek jechał hulajnogą elektryczną z prędkością ponad 60 kilometrów na godzinę
Policja informuje, że nie powinien on w ogóle znaleźć się na tej drodze. Prowadzone jest wstępne postępowanie. Problemem może być jednak identyfikacja młodego mężczyzny.
- Sprawą zajęli się policjanci z komendy miejskiej w Białymstoku. Będą ustalać, kto prowadził hulajnogę. Ta sytuacja pokazuje, do jak niebezpiecznych zachowań posuwają się młode osoby, korzystające z hulajnóg elektrycznych. Dobrze, że kierujący miał kask, który niestety nie chroni przed brakiem wyobraźni - powiedział w rozmowie z TVN24 młodszy inspektor Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Białystok. Kierowcy narzekają na użytkowników hulajnóg
Jeden z kierowców w rozmowie z reporterką TVN24 przyznał, że tego typu sytuacje zdarzają się na białostockich ulicach coraz częściej. Problemem są przede wszystkim zbyt szybko jeżdżące osoby na hulajnogach, które nie potrafią zachować należytej ostrożności.
- Zwłaszcza młode osoby nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, jeżdżąc z nadmierną prędkością. Stwarzają zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Zazwyczaj jest tak, że zauważamy ich w ostatniej chwili. Wjeżdżają przed autobus, nie upewniając się, czy coś jedzie. Autobusem jest ciężko zahamować - mówi Daniel Kulikowski, kierowca autobusu miejskiego z Białegostoku.
Czytaj więcej: Hulajnogą z prędkością prawie 70 kilometrów na godzinę. Bo nie może prowadzić aut
Policja zapowiada wzmożone kontrole kierowców jednośladów.