Białoruś "gotowa do manewrów z NATO". Ale stawia warunek

TVN24

Dotąd Białoruś przeprowadzała ćwiczenia wojskowe głównie z Rosją (nagranie archiwalne: ceremonia rozpoczęcia manewrów rosyjsko-białoruskich na poligonie w obwodzie brzeskim)Ministerstwo Obrony Rosji
wideo 2/4

Białoruś jest gotowa do wspólnych manewrów z NATO pod jednym warunkiem - oznajmił były szef sztabu generalnego sił zbrojnych tego kraju Aleh Biełakonieu. Stwierdził, że "trwają nawet negocjacje w sprawie możliwych formatów". Wcześniej prezydent Alaksandr Łukaszenka wyrażał "zaniepokojenie" w związku z doniesieniami dotyczącymi ćwiczeń NATO w pobliżu białoruskich granic.

Generał Aleh Biełakonieu, który do 5 grudnia pełnił również funkcję wiceministra obrony, był pytany przez gazetę internetową "Nasza Niwa", dlaczego Serbia przeprowadza manewry zarówno z Rosją, jak i z NATO, natomiast Białoruś - wyłącznie z Rosją.

Warunek Mińska

- Białoruś jest gotowa do wspólnych ćwiczeń z NATO. Trwają nawet negocjacje w sprawie możliwych formatów. Jest jednak warunek: Sojusz musi rozumieć, że naszym strategicznym sojusznikiem jest Rosja - powiedział były szef sztabu generalnego sił zbrojnych Białorusi.

Biełakonieu przestał pełnić dotychczasowe funkcje w związku z tym, że w ostatnich wyborach parlamentarnych zdobył mandat posła.

5 grudnia prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podpisał dekret zwalniający go z funkcji w resorcie obrony. Na stronie ministerstwa wciąż jednak figuruje on jako wiceminister i szef sztabu generalnego.

Białoruski portal tut.by przypomina, że współpraca pomiędzy Białorusią i NATO odbywa się w ramach programu Partnerstwo dla Pokoju, a także na podstawie indywidualnego programu partnerstwa.

Opracowanie planów szybkiego reagowania

Pod koniec listopada białoruski minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej mówił, że "Mińsk nie uważa działań NATO za bezpośrednie zagrożenie militarne dla kraju, bierze jednak te działania pod uwagę przy planowaniu polityki wojskowej i strategii wojskowo-politycznej" - przypomniała rosyjska agencja Interfax, odnosząc się do zapowiedzi byłego szefa generalnego białoruskich sił zbrojnych.

Interfax, powołując się na wcześniejsze doniesienia zachodnich mediów, podała, że w przyszłym roku NATO planuje przeprowadzić manewry Defender 2020 z udziałem blisko 40 tysięcy żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów członkowskich Sojuszu, które odbędą się między innymi w państwach, graniczących z Białorusią: w Polsce i na Litwie.

Po zapowiedziach dotyczących natowskich ćwiczeń prezydent Białorusi Alaksander Łukaszenka zlecił "opracowanie planów szybkiego reagowania na rozmieszczenie kontyngentów wojskowych NATO i USA w pobliżu białoruskich granic" - poinformowała agencja Interfax. Łukaszenka wyrażał wówczas "zaniepokojenie" w związku z manewrami, określając je jako "niezrozumiałe".

5 tysięcy rosyjskich ćwiczeń

Tymczasem minister obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformował, że w 2020 roku w rosyjskim wojsku odbędzie się ponad 4,8 tysięcy ćwiczeń.

- Najważniejszym wydarzeniem w szkoleniu bojowym sił zbrojnych Rosji będzie zaplanowane na wrzesień ćwiczenie strategiczne Kaukaz-2020 - mówił Szojgu, cytowany przez agencję RIA Nowosti.

Autor: tas//now / Źródło: PAP, RIA Nowosti, Interfax