|

25 lokalnych historii, którymi żyła Polska

Niektóre z historii, którymi w ciągu ostatnich 25 lat żyła Polska i które relacjonowaliśmy
Niektóre z historii, którymi w ciągu ostatnich 25 lat żyła Polska i które relacjonowaliśmy
Źródło zdj. gł.: tvn24.pl
Od pierwszego dnia TVN24 nieustannie towarzyszyła wydarzeniom lokalnym, które poruszały Polskę. Wybraliśmy 25 z nich. To te, którymi żył kraj i które zapisały się w pamięci reporterów ośrodków regionalnych. Choć takich w ciągu ostatnich 25 lat było znacznie więcej.

Z okazji 25-lecia TVN24 wyruszamy w trasę po Polsce pod hasłem "Jesteśmy stąd".

TVN24 tworzą ludzie z najróżniejszych zakątków Polski. Dziennikarze TVN24, "Faktów" TVN, portalu tvn24.pl oraz serwisu TVN24+ odwiedzą kilkanaście miast i miasteczek w całym kraju, gdzie spotkają się z lokalnymi społecznościami. Pojawimy się m.in. w Kazimierzu Dolnym, Słupsku, Giżycku, Bielsku-Białej i Opolu.

Te minione 25 lat to dla TVN24 nie tylko polityka, to przede wszystkim ludzkie historie z całej Polski. Przy okazji naszego jubileuszu przypominamy 25 "lokalnych" wydarzeń, którymi żył kraj. 

1. "Łowcy skór"

To była jedna z najbardziej wstrząsających historii. Dziennikarze śledczy Tomasz Patora i Marcin Stelmasiak na łamach "Gazety Wyborczej" opisali związki właścicieli łódzkich zakładów pogrzebowych z pracownikami pogotowia ratunkowego.

23 stycznia 2002 roku ukazał się ich reportaż "Łowcy skór", demaskujący proceder, który nadal pozostaje jedną z najbardziej przerażających zbrodni medycznych. - Wiedziałem, że będzie burza jak sto smoków, ale byłem wtedy pewien, że nie uda się nikogo ukarać. Jednak chociaż część zabójców udało się - mówił po latach Patora, który od 2009 roku jest dziennikarzem śledczym programu "Uwaga!" TVN.

W czerwcu 2008 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi skazał prawomocnie dwóch byłych sanitariuszy, oskarżonych o zabójstwa pięciu pacjentów - na dożywocie i 25 lat więzienia. Dwóch byłych lekarzy zostało skazanych na pięć i na sześć lat pozbawienia wolności za narażenia życia 14 pacjentów, którzy zmarli. Wszyscy zostali uznani także za winnych wyłudzenia pieniędzy na szkodę rodzin zmarłych i przyjęcia łapówek od firm pogrzebowych za informacje o zgonach pacjentów.

uwaga
Łowcy skór. "To są opowieści z dna piekła i niezwykle trudno jest o tym mówić" (fragment programu "Uwaga!" TVN z listopada 2024 r.)
Źródło: "Uwaga!" TVN

2. Upadek Stoczni Szczecińskiej

Redakcja TVN24 w Szczecinie od samego początku relacjonowała wydarzenia związane z procesem upadku Stoczni Szczecińskiej w 2002 roku. Informowaliśmy o protestach stoczniowców oraz o pobiciu przez nich prezesa zakładów Odra.

Klatka kluczowa-365678
Protesty w obronie Stoczni Szczecińskiej ("Fakty" TVN z 2002 r.)
Źródło: Archiwum / "Fakty" TVN

3. Katastrofa w hali Międzynarodowych Targów Katowickich w Chorzowie

W 2006 roku nasza katowicka redakcja relacjonowała jedną z najtragiczniejszych katastrof budowlanych w Polsce.

28 stycznia około godziny 17 zawalił się dach największego pawilonu na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich w Chorzowie (tuż przy granicy z Katowicami). Na dachu o powierzchni hektara zalegała warstwa śniegu i lodu. W środku odbywały się targi i ogólnopolska wystawa gołębi domowych.

Zginęło wówczas 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. 

Wydanie specjalne Faktów 29 stycznia 2006 - katastrofa MTK
Wydanie specjalne Faktów 29 stycznia 2006 - katastrofa MTK
Źródło: Fakty TVN | Fakty TVN

4. Proces "łódzkiej ośmiornicy"

Łódzcy reporterzy TVN24 bacznie obserwowali i relacjonowali proces szefów "łódzkiej ośmiornicy" - kilkunastoosobowej zorganizowanej grupy przestępczej, działającej w latach 1997-2001.

W śledztwie prokuratorzy po raz pierwszy w Polsce użyli sformułowania "mafia".

W procesie, który toczył się od 2003 roku w największej sali sądu, przy zastosowaniu szczególnych środków bezpieczeństwa, zeznawali świadkowie koronni z innych postępowań - m.in. Jarosław S., pseudonim Masa i kilku świadków incognito. Sześciu z oskarżonych miało kategorię "N", czyli szczególnie niebezpiecznych przestępców. Jeden odpowiadał także za głośną ucieczkę z gmachu łódzkiego sądu w maju 2002 roku.

Klatka kluczowa-365948
Jeden z pierwszych procesów w sprawie "łódzkiej ośmiornicy" ruszył w 2000 roku
Źródło: Archiwum /"Fakty" TVN 12.05.2000 r.

5. Katastrofa lotnicza wojskowej Casy

23 stycznia 2008 roku w jednej z najtragiczniejszych katastrof lotniczych w historii Polskich Sił Powietrznych zginęło 20 osób.

Wojskowy samolot transportowy Casa C-295M, podchodząc do lądowania, spadł do lasu niespełna kilometr od lotniska bazy lotniczej w Mirosławcu w województwie zachodniopomorskim. Maszyna była w osi pasa startowego, a załoga nie sygnalizowała problemów.

Samolot przewoził oficerów uczestniczących w 50. Konferencji Bezpieczeństwa Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. Po godzinie 16 wyleciał z wojskowego lotniska Warszawa-Okęcie. Na trasie zaplanowano lądowania w Powidzu, Poznaniu-Krzesinach, Mirosławcu, Świdwinie. Ostatecznie miał się udać do bazy przy lotnisku Kraków-Balice. 

Nowe fakty ws. katastrofy CASY (cały program "Superwizjer" TVN)
Nowe fakty ws. katastrofy CASY (cały program "Superwizjer" TVN z 2010 roku)
Źródło: "Superwizjer" TVN

6. Katastrofa śmigłowca LPR

17 lutego 2009 roku ekipa wrocławskiej redakcji TVN24 jechała relacjonować gęstą mgłę na autostradzie A4. To wtedy pojawiła się informacja, że utracono kontakt ze śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który został wysłany do karambolu na autostradzie w okolicy Wądroża Wielkiego. Załoga LPR miała pomóc rannej kobiecie w ciąży. Śmigłowiec rozbił się w okolicach Jarostowa.

Zginęli 47-letni pilot i dyrektor filii LPR we Wrocławiu Janusz Cygański oraz 51-letni ratownik pielęgniarz Czesław Buśko. Przeżył 41-letni lekarz Andrzej Nabzdyk, który powiadomił o zdarzeniu. Ze względu na trudne warunki atmosferyczne służby dotarły na miejsce wypadku dopiero po półtorej godziny.

Ekipa TVN24 z Wrocławia cały czas była ze strażakami.

Klatka kluczowa-365928
Do katastrofy śmigłowca LPR doszło 17.02.2009 r.
Źródło: TVN24

7. Wielka powódź

W 2010 roku Polska mierzyła się z jedną z największych powodzi w historii, w czasie której przeszły dwie fale wezbraniowe: pierwsza pojawiła się 14 maja, druga - 10 czerwca.

Nasi reporterzy nie tylko relacjonowali wszystko to, co działo się w najróżniejszych zakątkach kraju. Na Kontakt24 otrzymywaliśmy setki zgłoszeń o tym, gdzie potrzebna jest pomoc. Również za pośrednictwem anteny TVN24 przekazywaliśmy służbom informacje o mieszkańcach - m.in. okolic Sandomierza - którzy na dachach swoich domów czekali na ewakuację.

Ewakuacja trwa
Ewakuacja trwa (maj 2010 r.)
Źródło: TVN24

Powódź błyskawiczna w sierpniu tego samego roku nawiedziła również Bogatynię (Dolnośląskie) i okolice. Reporterom TVN24 jako jedynym udało się wtedy dotrzeć do zalanych miejscowości. Za pośrednictwem naszej anteny lokalne władze apelowały o pomoc wojska i innych służb.

3/4 Bogatyni zalane. Miedzianka uszkodziła most
3/4 Bogatyni zalane. Miedzianka uszkodziła most (sierpień 2010 r.)
Źródło: Kontakt TVN24

8. Zabójstwo Madzi z Sosnowca

Sprawa sześciomiesięcznej Madzi z Sosnowca wstrząsnęła Polską 24 stycznia 2012 roku. Wówczas policja przekazała mediom informację o zaginięciu dziewczynki. Jej matka - Katarzyna Waśniewska - twierdziła, że córka została porwana z wózka w centrum miasta.

Na początku lutego znaleziono ciało dziecka w zrujnowanym budynku w parku przy torach kolejowych w Sosnowcu. W trakcie śledztwa okazało się, że to matka zabiła Madzię. Według ustaleń prokuratury 21-letnia wówczas kobieta najpierw próbowała otruć dziewczynkę czadem. 24 stycznia rzuciła córką o podłogę, a kiedy okazało się, że niemowlę przeżyło - dusiła ją przez kilka minut.

Katarzyna Waśniewska została skazana prawomocnym wyrokiem na 25 lat więzienia. Sędzia Bożena Summer-Brason w uzasadnieniu wyroku mówiła, że na podstawie zebranych dowodów nie ulega wątpliwości, że motywem zbrodni była niechęć do posiadania dziecka.

Rusza proces ws. śmierci małej Madzi z Sosnowca (Uwaga! TVN)
Rusza proces ws. śmierci małej Madzi z Sosnowca ("Uwaga! TVN" z 17.02.2013 r.)
Źródło: Reportaż Uwaga! TVN

9. Katastrofa kolejowa pod Szczekocinami

Między miejscowościami Chałupki i Szczekociny w województwie śląskim 3 marca 2012 roku około godziny 21 doszło do jednej z najtragiczniejszych katastrof w historii polskiego kolejnictwa. Czołowo zderzyły się tam dwa pociągi pasażerskie: "Jan Matejko" relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny oraz "Brzechwa" relacji Przemyśl Główny - Warszawa Wschodnia.

W wyniku błędów dyżurnych ruchu dwa składy zderzyły się przy dużej prędkości. Zginęło 16 osób - trzej maszyniści obu pociągów, dwuosobowa drużyna konduktorska "Jana Matejki" oraz 11 pasażerów obu składów. Ponad 100 zostało rannych.

Dwoje dyżurnych ruchu, Andrzej N. i Jolanta S., w 2018 roku zostało prawomocnie skazanych za nieumyślne spowodowanie katastrofy.

Klatka kluczowa-366084
Trwa wyjaśnianie przyczyn katastrofy pod Szczekocinami ("Fakty" TVN z dn. 09.03.2012 r.)
Źródło: "Fakty" TVN / Archiwum

10. Afera Amber Gold

Z kolei w sierpniu 2012 roku w Gdańsku wybuchła jedna z największych afer finansowych ostatniego ćwierćwiecza - afera Amber Gold.

Przedsiębiorstwo założone przez Marcina Plichtę miało charakter piramidy finansowej. W 2014 roku prokuratura oceniła straty finansowe na 851 milionów złotych. Z raportu Komitetu Stabilności Finansowej wynika, że Amber Gold wyłudziło pieniądze od ponad 11 tysięcy osób.

Sprawę relacjonowała m.in. gdańska redakcja TVN24.

Klatka kluczowa-366025
Jeden z archiwalnych materiałów dotyczących afery Amber Gold (09.07.2013 r.)
Źródło: Archiwum / "Polska i Świat" TVN24

11. Koncert WOŚP dla Łukasza ze Szczecina

Od 2017 roku Grupa TVN Warner Bros. Discovery jest głównym partnerem medialnym Finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Razem jesteśmy nie tylko w warszawskim studiu, ale również w najróżniejszych zakątkach kraju.

Wydarzenia związane z WOŚP relacjonowaliśmy także przed podjęciem oficjalnej współpracy.

W 2014 roku nasza szczecińska redakcja rozmawiała z 10-letnim wówczas Łukaszem Berezakiem - jednym z najsłynniejszych wolontariuszy WOŚP. Łukasz cierpi na nieuleczalną chorobę Leśniowskiego-Crohna. Pomimo choroby jako dziewięciolatek zaczął zbierać pieniądze na Orkiestrę. - Twierdzę, że dla mnie już nie ma ratunku, więc chciałbym pomagać tym innym, dla których jeszcze jest nadzieja - tłumaczył w 2014 roku.

Gdy prezes Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak dowiedział się o historii Łukasza ze Szczecina, dwa dni po 22. Finale odwiedził chłopca, a przed jego blokiem zorganizowano spontaniczny koncert.

WOŚP z wizytą u chorego Łukasza. Skoki na scenie i gromkie "Sto lat"
WOŚP z wizytą u chorego Łukasza. Skoki na scenie i gromkie "Sto lat" (styczeń 2014 r.)
Źródło: tvn24

12. Porwanie Mai z Wołczkowa i pierwszy Child Alert w Polsce

14 kwietnia 2015 roku pojawiła się informacja o zaginięciu 10-letniej Mai z podszczecińskiego Wołczkowa. Dziewczynka została porwana przez 31-letniego mężczyznę sprzed rodzinnego domu. W nocy tego samego dnia uruchomiono Child Alert - system szybkiego rozpowszechniania informacji o zaginionym dziecku.

Zdjęcia i rysopis dziewczynki trafiły do mediów w Polsce i w Niemczech. Informacja o jej zaginięciu pojawiła się m.in. na billboardach i w środkach komunikacji. Uruchomiono specjalną infolinię, na którą wpłynęło 220 zgłoszeń. W poszukiwania zaangażowanych było ok. 150 policjantów. W akcji wykorzystano m.in. policyjny śmigłowiec i drona. Maja została odnaleziona kolejnego dnia w niemieckiej miejscowości Friedland.

Była to pierwsza w Polsce sytuacja, przy której uruchomiono procedurę Child Alert.  

Porwana 10-latka odnaleziona w Niemczech
Porwana 10-latka odnaleziona w Niemczech (kwiecień 2015 r.)

13. Wypadek Beaty Szydło

Po tym, jak 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu doszło do wypadku kolumny rządowej z ówczesną premierą Beatą Szydło, relacjonowaliśmy nie tylko sam wypadek, ale również dalszy rozwój całej sprawy. O spowodowanie wypadku oskarżony został 21-letni wówczas mieszkaniec Oświęcimia - kierujący Fiatem Seicento Sebastian Kościelnik.

Na Kontakt24 otrzymaliśmy m.in. nagranie z monitoringu z zapisem momentu wypadku.

Nagranie z monitoringu tuż przed wypadkiem premier Szydło
Nagranie z monitoringu tuż przed wypadkiem premier Szydło
Źródło: Kontakt24

Reporter programu "Czarno na białym" Piotr Świerczek sprawdzał później, jak wyglądało śledztwo w sprawie wypadku.

OGLĄDAJ: Wypadek Beaty Szydło - prosta sprawa?
pc

Wypadek Beaty Szydło - prosta sprawa?

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

14. Wycinka w Puszczy Białowieskiej

W marcu 2017 roku rozpoczęły się protesty ekologów w Puszczy Białowieskiej przeciwko intensywnej wycince drzew. Ówczesny minister środowiska w rządzie Beaty Szydło - Jan Szyszko - próbował przekonywać, że wyrąb ciężkim sprzętem miał powstrzymać kornika drukarza.

W obronie Puszczy Białowieskiej, wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości, opowiedziało się też UNESCO. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazał Polsce natychmiastowe zaprzestanie wycinki. Mimo tego wycinka trwała dalej. 

Wyrąb Puszczy Białowieskiej oraz protesty ekologów relacjonowali także dziennikarze TVN24 z Białegostoku, którym m.in. Lasy Państwowe wytaczały sprawy karne i wykroczeniowe. Przed sądem stanął ówczesny reporter TVN24 Piotr Czaban i reporterka Marta Abramczyk, którzy ostatecznie zostali uniewinnieni. 

Puszcza rok po korniku
Puszcza rok po korniku (materiał z 2018 r.)
Źródło: TVN24

15. Nawałnica w Suszku

W nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku nad częścią kraju przeszły gwałtowne burze z gradem i porywistym wiatrem, którego prędkość przekraczała nawet 150 km/h.

W wyniku nawałnic zginęło sześć osób. Wśród ofiar były dwie harcerki 13-letnia Asia i 14-letnia Olga, które zostały przygniecione przez drzewo. Nastolatki - podobnie jak 130 innych osób z łódzkiego okręgu Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej - przebywały na obozie w Suszku koło Chojnic (Pomorskie). 38 uczestników obozu trafiło z różnymi obrażeniami do szpitali.

Co stało się w Suszku
Co stało się w Suszku (sierpień 2017 r.)
Źródło: tvn24

16. Marsz Równości w Białymstoku

W 2019 roku w Białymstoku po raz pierwszy zorganizowano Marsz Równości pod hasłem "Białystok domem dla wszystkich". Przejście uczestników marszu kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, w tym przedstawiciele środowisk kibicowskich. Policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników marszu rzucano m.in. kamieniami i petardami. Wykrzykiwano też obraźliwe słowa. Rannych zostało kilkadziesiąt osób.

Wydarzenia z Białegostoku oceniane są jako najbrutalniejsze oblicze narastającej radykalizacji przemocy społecznej wobec osób LGBTQ+ w Polsce.

24
Wstrząsające nagrania z Marszu Równości w Białymstoku. "Mamo, ja się boję" (lipiec 2019 r.)
Źródło: Jakub Sobieniowski | Fakty TVN

17. Zabójstwo Pawła Adamowicza

W niedzielę 13 stycznia 2019 roku cała Polska grała z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy w ramach 27. Finału. Nikt nie spodziewał się, że radosne święto przyćmi tragedia. W Gdańsku podczas Światełka do Nieba na scenę wbiegł napastnik, który nożem zaatakował prezydenta miasta - Pawła Adamowicza.

Prezydent Gdańska był reanimowany, po czym w ciężkim stanie przewieziono go do szpitala, gdzie przeszedł pięciogodzinną operację. Kolejnego dnia poinformowano o śmierci Pawła Adamowicza.

Kulisy pracy redakcji TVN24 tego dnia zebrał w reportażu Marcin Gutowski.

SMIERC PREZYDENTA
Zabójstwo Pawła Adamowicza
Źródło: tvn24

18. Historia Tomasza Komendy

Reporter programów "Uwaga!" TVN i "Superwizjera" TVN Grzegorz Głuszak w 2018 roku nagłośnił sprawę Tomasza Komendy. Mężczyzna spędził 18 lat za kratami, odsiadując wyrok za brutalny gwałt i zabójstwo, których nie popełnił.

Wrocławska redakcja TVN24 szeroko relacjonowała proces uniewinniania Komendy i jego walkę o rekompensatę za lata spędzone za kratami. Mężczyzna zmarł w 2024 roku, niemal sześć lat po opuszczeniu więzienia.

Jak z Tomasza Komendy zrobiono mordercę - pierwsza część reportażu
"Jak z Tomasza Komendy zrobiono mordercę" - pierwsza część reportażu
Źródło: tvn24

19. Burza nad Giewontem

13 sierpnia 2019 roku podczas burzy, która przeszła nad Giewontem, zginęły cztery osoby. Ponad 100 zostało poszkodowanych. W akcji udział brały cztery śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Ta burza wzięła się jakby znikąd, na chwilę zrobiło się ciemno, nadeszły nad Zakopane bardzo gęste chmury i zaczęło błyskać, wyładowanie za wyładowaniem - opisywał wówczas reporter TVN24 Maciej Stasiński.

Dwie osoby wciąż poszukiwane po burzy na Giewoncie
Dwie osoby wciąż poszukiwane po burzy na Giewoncie (sierpień 2019 r.)
Źródło: Fakty w Południe

20. Kryzys migracyjny na granicy z Białorusią

Od sierpnia 2021 roku białostocka redakcja regularnie relacjonuje sytuację na granicy z Białorusią.

To wtedy wybuchł kryzys migracyjny, który z czasem stał się również kryzysem humanitarnym.

OGLĄDAJ: Granica życia i śmierci
pc

Granica życia i śmierci

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Kryzys migracyjny na granicach Białorusi z Polską, Litwą i Łotwą został wywołany przez Alaksandra Łukaszenkę, który jest oskarżany o prowadzenie wojny hybrydowej. Polega ona na zorganizowanym przerzucie - w ramach operacji "Śluza" - migrantów na terytorium krajów Unii Europejskiej.

Pod pozorem wycieczek do Mińska, obiecując przerzucenie do Europy Zachodniej, reżim Łukaszenki sprowadził tysiące migrantów na Białoruś. Następnie przewozi ich na granice państw UE, gdzie służby białoruskie zmuszają ich, by je nielegalnie przekraczali.

OGLĄDAJ: Szlak migracyjny. Turcja-Białoruś-Polska
pc

Szlak migracyjny. Turcja-Białoruś-Polska

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

21. Katastrofa ekologiczna na Odrze

Pod koniec lipca 2022 roku uwagę przykuły informacje znad Odry, gdzie pojawiły się coraz większe ilości śniętych ryb. Rząd Mateusza Morawieckiego zareagował dopiero 12 sierpnia, gdy skażenie dotarło do Szczecina. Niedługo później straż pożarna informowała, że z Odry i z Neru odłowiono około 100 ton martwych ryb.

Była to największa katastrofa ekologiczna na Odrze. Sprawą zajmowały się m.in. nasze redakcje z Wrocławia, Poznania i Szczecina.

OGLĄDAJ: Odra - mętne wywody
pc

Odra - mętne wywody

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

22. Sytuacja na granicy polsko-ukraińskiej w 2022 roku

Po wybuchu inwazji Rosji na Ukrainę na granicy polsko-ukraińskiej zaczęły pojawiać się tysiące osób, które w obliczu wojny chciały znaleźć schronienie w naszym kraju. Z informacji Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców wynikało, że wtedy - do połowy kwietnia 2022 roku - schronienie w Polsce znalazło 2,5 miliona Ukraińców.

Nasi reporterzy codziennie przyglądali się temu, co działo się na przejściach granicznych z Ukrainą i informowali na bieżąco o wyjątkowej skali solidarności, jaką wykazało się społeczeństwo wobec osób uciekających z ogarniętego wojną kraju.

Transport, dach nad głową, gorące posiłki na granicy
Transport, dach nad głową, gorące posiłki na granicy. Polacy nie ustają z pomocą dla Ukraińców (luty 2022 r.)
Źródło: Marta Balukiewicz | Fakty po południu

23. Wybory parlamentarne w 2023 roku

Od początku swojego istnienia TVN24 na bieżąco relacjonowała poszczególne kampanie wyborcze i ich zwieńczenie.

W 2023 roku było podobnie. Mieliśmy jednak do czynienia z historyczną frekwencją i wielką mobilizacją społeczeństwa obywatelskiego. Do urn poszło 74,38 proc. uprawnionych do głosowania, a niektórzy na oddanie głosu czekali po kilka godzin. Pospolite ruszenie odnotowano wśród najmłodszych wyborców.

1610N059X JAGODNO
Ostatni wyborca oddał głos około godziny 3 rano (październik 2023 r.)
Źródło: TVN24

Polska poznała wtedy Jolantę Ławrynowicz-Filipiak - przewodniczącą komisji nr 280 na warszawskiej Woli. - Jest to wielki dzień. Dziękuję wyborcom, że byli na tyle cierpliwi i czekali w tak długiej kolejce. Bardzo wam dziękuję, rodacy - powiedziała wzruszona w rozmowie z Mają Wójcikowską z TVN24.

Szefowa komisji na warszawskiej Woli, w której głosowano po północy: Bardzo wam dziękuję, rodacy. Tego się nie da opisać (październik 2023 r.)
Źródło: TVN24

24. Powódź z 2024 roku

We wrześniu 2024 roku Polska obserwowała, jak potężna powódź uderzyła w południe kraju, w szczególności w województwa dolnośląskie, opolskie i śląskie. Spowodowały ją silne opady związane z niżem genueńskim.

Według danych przedstawionych przez wojewodę dolnośląskiego Annę Żabską tylko w tym regionie uszkodzonych lub całkowicie zniszczonych zostało pięć tysięcy budynków mieszkalnych oraz tysiąc budynków gospodarczych. Woda uszkodziła 1,2 tysiąca kilometrów dróg w regionie i 516 mostów. Żywioł wyrządził szkody w 84 placówkach oświatowych.

Nasi reporterzy od początku relacjonowali to, co się działo, a przez kolejne miesiące sprawdzali, jak zalane miejsca i ich mieszkańcy radzą sobie ze skutkami kataklizmu.

piotrowski lajf 2
Dramatyczna sytuacja w Stroniu Śląskim (wrzesień 2024 r.)
Źródło: TVN24

25. Nowe płuca Piotra Dubilewicza

To jedna z tych historii, która nie przestaje wzruszać.

W lutym 2025 roku reporter "Faktów" TVN Jarosław Kostkowski z ośrodka w Poznaniu - po sygnale, który otrzymaliśmy na Kontakt24 - przyjrzał się historii Piotra Dubilewicza, któremu od 12 lat zanikały płuca. Wówczas już, od półtora roku, nie wstawał z łóżka i oddychał tylko dzięki butlom z tlenem. Jednak ich wynajęcie kosztowało, podobnie jak prąd, bez którego nie mogły działać. Renta nie wystarczała, a pożyczanie rodziło długi. Ratunkiem był przeszczep.

Dzięki naszym widzom życie mężczyzny zmieniło się. Najpierw udało się zebrać setki tysięcy złotych na leczenie oraz - co ważniejsze - znalazł się dawca płuc. Pan Piotr na początku marca 2025 roku przeszedł kilkugodzinną operację. Po miesiącach rehabilitacji doszedł do formy. A to tylko jedna z wielu tego typu historii, o których opowiadaliśmy w TVN24.

"To jest mój Piotrek, taki jak kiedyś". Nowe życie pana Piotra po przeszczepie (październik 2025 r.)
Źródło: Jarosław Kostkowski/Fakty TVN

Redagowała Tamara Barriga

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: